W hołdzie Staszicowi

W dzień 260. rocznicy swojego chrztu, ks. Stanisław Staszic został upamiętniony tablicą w kościele. Odbył się również happening.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”tahoma”]

Najpierw odbyła się część oficjalna, czyli odsłonięcie wyjątkowej, bo podwójnej tablicy staszicowej na jednym z filarów w naszym kościele. Dokonał tego ks. Krzysztof Nestoruk SDB, dyrektor Salezjańskiej Szkoły Podstawowej.

Salezjanin w homilii zauważył, że ks. Stanisław Staszic całe swoje życie poświęcił w służbie Ojczyzny – tej, która przestała istnieć na mapie świata, a której starał się być użytecznym.

— Dzisiaj, kiedy żyjemy już w wolnej Polsce i w innych warunkach szczycimy się, że mamy tak wielkiego patrona, orędownika nauki, kultury, sztuki, uczącego miłości do ojczyzny. To co szczególnie cechuje naszego wielkiego obywatela miasta to patriotyzm. Słowo dzisiaj mało używane i przyzywane, ale jakże istotne w życiu człowieka — głosił ks. Nestoruk.

Nie zabrakło również wyjaśnienia kwestii kapłaństwa Staszica, tak często pomijanego w lokalnych środowiskach.

— Musimy zdać sobie sprawę, że XVIII wiek to zgoła odmienne spojrzenie na kapłana. Teraz kapłan odprawia msze codziennie, a wówczas musiał to zrobić raz w roku. I takim kapłanem był ks. Stanisław Staszic. Wiedział, jak bardzo ważna jest wiedza, więc z zamiłowaniem w całości się jej poświęcił — tłumaczył ks. Krzysztof.

Przedrostek »ksiądz« znalazł się również na odsłoniętej tablicy. Tej współczesnej, bo mniejsza, marmurowa tablica jest wierną kopią epitafium z kościoła śś. Janów.

Na granitowej płycie zostały wypisane także okoliczności odsłonięcia, czyli 260. rocznica chrztu Staszica, 100-lecie poświęcenia „Świętej Rodziny”, 40 rocznica wyburzenia polskiego kościoła nad Gwdą przez komunistów oraz 35-lecie powstania pilskiej inspektorii salezjańskiej. Przypomina ona również o ciągłości parafii świętych Janów, którą kontynuuje zgodnie z dekretem parafia Świętej Rodziny.

[span style=”font-size:10px; color:grey;”]» Posłuchaj homilii ze mszy w dniu 260 rocznicy chrztu ks. Stanisława Staszica:[/span]

Tuż przed samym momentem odsłonięcia krótkie wystąpienie miał dyrektor Muzeum Stanisława Staszica Józef Olejniczak. Przywołał on piękną maksymę, którą wyznawał ks. Staszic, że z korzyści muszą rodzić się korzyści, a z dobrodziejstw wypływać kolejne dobrodziejstwa.

— Krzepiący przykład harmonii między słowem głoszonym a czynami – to jest właśnie Staszic! Ks. Staszic żył nie dla siebie, ani według maksym zwyczajnych. W wielu publikacjach i wypowiedziach przez całe swoje życie wyrażał głębokie przekonanie, że przeznaczeniem człowieka jest pomagać innym ludziom i ulepszać los bliźnich. Nie tylko tak pisał, ale również tak żył — mówił Józef Olejniczak.

Zauważył on również dalekowzroczność Staszica, który nie finansował bieżących potrzeb różnych instytucji i szpitali, ale ofiarował pomnażający się kapitał, który „miał wiecznie służyć”.

[span style=”font-size:10px; color:grey;”]» Posłuchaj krótkiej prezentacji dobroczynności Staszica:[/span]

Odsłonięcie tablic w kościele nie było jedynym wydarzeniem zorganizowanym w ramach 260. rocznicy chrztu ks. Staszica. Była też część mniej oficjalna.

Mimo, że włodarze Piły, zwanej „grodem Staszica” nie zaplanowali żadnych uroczystości, to kilku działaczy społecznych skrzyknęło się na Facebooku i … odśpiewali „sto lat” pod pomnikiem kapłana. Był również symboliczny tort. Na 260 urodziny pomnik Staszica przy Gwdzie doczekał się świetlnej iluminacji.

[fancy_amp]

[button size=”large” align=”center” target=”blank” variation=”yellow” link=”http://1drv.ms/1SAvF5d”]ZOBACZ ZDJĘCIA[/button]


260. rocznica urodzin Stanisława Staszica (a właściwie chrztu). Spotkaliśmy się pod pomnikiem, zrobiliśmy Stasiowi…

Posted by Artur Łazowy on 6 listopada 2015