Nowy błogosławiony parafianin

W kościele jest już wystawa z jego życiorysem, a uroczyste wprowadzenie relikwii odbędzie się w niedzielę, 2 sierpnia.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Nowym błogosławionym parafianinem został książę August Czartoryski, salezjanin, wielki Polak i patriota. Parafia otrzymała relikwie z Domu Generalnego w Rzymie.

— Cieszę się, że w naszej parafii jest ten błogosławiony salezjanin, który bardzo mocno kochał naszą ojczyznę. Teraz będziemy jeszcze goręcej prosić go o wstawiennictwo za Polskę i za naród, aby był jeszcze bardziej zatroskany o losy kraju — mówi ks. Janusz Zdolski, który starał się o relikwie.

Uroczyste wprowadzenie relikwii bł. Czartoryskiego odbędzie się w jego liturgiczne wspomnienie, czyli 2 sierpnia. Msza, podczas której dobrodzieje naszej parafii wniosą relikwiarz i obraz salezjanina, zostanie odprawiona o godz. 11.

Natomiast od soboty, 24 lipca w kościele można oglądać wystawę poświęconą bł. księciu, którą przygotowała Akcja Katolicka z Rumi.

[fancy_images width=”660″ height=”372″] [image caption=”Wystawę poświęconą bł. Augustowi Czartoryskiemu można będzie oglądać w kościele do końca sierpnia”]http://swietarodzina.pila.pl/wp-content/uploads/2015/07/Wystawa-poświęcona-bł.-Augustowi-Czartoryskiemu.jpg[/image] [/fancy_images]

Błogosławiony Książę August Czartoryski urodził się 4 sierpnia 1858 roku. Pochodził z arystokratycznej rodziny pretendentów do tronu polskiego.

Decydującym wydarzeniem w życiu Augusta Czartoryskiego było spotkanie z ks. Janem Bosko w Paryżu, w Hotelu Lambert. Po rozmowie z nim August odczuł wyraźnie powołanie do życia zakonnego w zgromadzeniu salezjańskim. Nie przejawiał zainteresowania małżeństwem, choć tego spodziewała się po nim rodzina, jako po najstarszym synu i dziedzicu majątku. Od czasu do czasu jeździł do Turynu, aby spotkać się z ks. Bosko, odprawić pod jego kierunkiem rekolekcje, posłuchać jego rad. Założyciel salezjanów z wielką roztropnością rozważał prośbę młodzieńca o przyjęcie do zgromadzenia.

Po rekolekcjach na Valdocco poprosił księdza Bosko o przyjęcie do Zgromadzenia Salezjańskiego, ale usłyszał odpowiedź: Nasze zgromadzenie nie jest dla księcia! Kiedy jednak na audiencji u Leona XIII August opowiedział o swoim powołaniu, Ojciec Święty ujął się za nim. Słowa: Papież życzy sobie, aby ksiądz Bosko go przyjął były dla świętego z Turynu, który wielokrotnie powtarzał, że papieżowi się nie odmawia, wystarczającą rekomendacją.

24 listopada 1887 r. w bazylice Maryi Wspomożycielki w Turynie otrzymał strój zakonny z rąk ks. Jana Bosko. Przy pożegnaniu usłyszał od niego krzepiące słowa: «Odwagi, mój książę. Dziś odnieśliśmy wspaniałe zwycięstwo. Ale muszę także z wielką radością powiedzieć wam, że przyjdzie dzień, w którym książę będzie kapłanem i z woli Boga uczyni wiele dobra dla swojej ojczyzny».

W 1888 r. August Czartoryski zrzekł się rodzinnego majoratu i tytułu ordynata sieniawskiego, a majątek przekazał zgromadzeniu. 2 października 1888 r. złożył śluby ubóstwa, czystości i posłuszeństwa. Rodzinie, która nalegała na zmianę decyzji, odpowiadał niezłomnie, że pozostanie w zgromadzeniu salezjańskim do śmierci. Mimo poważnej choroby studiował teologię i przygotowywał się do święceń kapłańskich, które otrzymał 2 kwietnia 1892 r. w San Remo. Nazajutrz po święceniach odprawił pierwszą Mszę św., w której uczestniczyli jego druga matka i brat Witold.

Życie kapłańskie ks. Augusta trwało zaledwie rok; swą posługę pełnił w Alassio. Zmarł na gruźlicę 8 kwietnia 1893 r., w oktawie Wielkanocy.

Ciało zmarłego kapłana przewieziono do Polski i złożono w krypcie kościoła parafialnego w Sieniawie, gdzie znajdują się groby rodziny. Następnie w 1964 r. przeniesiono je do salezjańskiego kościoła św. Józefa w Przemyślu.

Ks. August Czartoryski był człowiekiem wielkiej pobożności i umartwienia. Żył w obecności Bożej, zjednoczony z Chrystusem w modlitwie, w wypełnianiu zakonnych obowiązków i w długiej chorobie. Dla współbraci zakonnych był wzorem pokory i wielu innych cnót.

za: opoka.org.pl