Stawiał opór komunizmowi [POSŁUCHAJ]

Za młodu nie bał się stawić czoła komunistycznemu najeźdźcy. We wtorek, 24 lutego spotkał się z mieszkańcami Piły w ramach III Pilskich Dni Żołnierzy Wyklętych.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Józef Urbanowicz działał w Młodzieżowej Niepodległościowej Organizacji „Grunwald” w Trzciance w latach 1950 – 1951.

— Ten czas to był straszny terror! Apogeum systemu stalinowskiego. Byliśmy przekonani, że trzecia wojna światowa wisi na włosku. Władzę w Polsce na wszystkich szczeblach przejęli urzędnicy radzieccy, z których wielu nawet dobrze po polsku mówić nie umiało. Dla nas Polska praktycznie nie istniała. Nic dziwnego, że my młodzi zaczynaliśmy się wtedy organizować — wspomina Józef Urbanowicz.

Antykomunistyczny działacz podziemia dzielił się swoimi przeżyciami w walce z okupantem.

— Początkowo ograniczaliśmy się do kolportowania i rozwieszania ulotek. Zrywaliśmy też czerwone flagi wywieszane na mieście. Takie drobne działania, które jednak mówiły społeczeństwu, że nie wszystko stracone, że jest ktoś, kto się nie zgadza na ustrój komunistyczny — dodaje Urbanowicz.

„Grunwald” miał wykonać wyrok na funkcjonariuszu trzcianeckiego Urzędu Bezpieczeństwa. Akcja zakończyła się niepowodzeniem, podobnie, jak kolejna – zamach na działaczy Związku Młodzieży Polskiej, którzy zjechali się do Trzcianki na konferencję 18 maja 1950 r.

Po tym wydarzeniu Józef Urbanowicz po brutalnym śledztwie został osądzony i otrzymał wyrok 6 lat więzienia. Wyrok odsiadywał m.in. w Jaworznie, w więzieniu dla młodocianych więźniów politycznych.

Jesienią 1951 r. „Grunwald” został zdekonspirowany, a jej członkowie aresztowani, poddani brutalnemu śledztwu i osadzeni w więzieniach. Jak dzisiaj wiadomo na współpracę z Urzędem Bezpieczeństwa poszedł jeden z członków organizacji.

— Nie byliśmy wojskowymi, nie znaliśmy się na strategii i konspiracji. Mogliśmy kierować się tylko swoim rozumem. Nie wiem, czy byliśmy odważni, ale byliśmy zdeterminowani. Może nie zwyciężyliśmy, ale przynajmniej stawialiśmy opór — mówi dzisiaj Józef Urbanowicz.

Wspomnień pana Józefa można posłuchać poniżej:

[fancy_amp]

[button size=”large” link=”http://1drv.ms/1F1bzKb” target=”blank” align=”center” variation=”yellow”]Zobacz galerię zdjęć[/button]