Tłumy na drodze krzyżowej wokół kościoła

Prawie pół tysiąca osób modliło się podczas III parafialnej drogi krzyżowej wokół kościoła. Cieszy nas, że z roku na rok jest coraz więcej ludzi.

Tegoroczne nabożeństwo przy stacjach pasyjnych na parkanie→ odbyło się nieco wcześniej, niż te odprawiane rok temu. W poprzednich latach w drodze krzyżowej szliśmy w przedostatni piątek Wielkiego Postu. Tym razem był to trzeci, wielkopostny piątek, 21 marca.

[one_half]

— Jezus powiedział: „Kto chce być Moim uczniem, niech codziennie bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. To wezwanie, by iść za Nim, jest skierowane do wszystkich, a szczególnie do młodych oraz tych, którzy doświadczają podziałów, wojen czy niesprawiedliwości i którzy walczą, by być między swymi braćmi znakami nadziei i budowniczymi pokoju — mówił na początku ks. Janusz Zdolski, który prowadził nabożeństwo.

[/one_half] [one_half_last]

[/one_half_last]

Teksty, przygotowane przez diakona Piotra Pączkowskiego, były modlitwą o pokój na świecie.

— Modlimy się za ofiary wojen i przemocy. Modlimy się, aby ci, którzy musieli uchodzić i emigrować, mogli jak najszybciej wrócić do swoich domów, do swojej ziemi. Spraw, Panie, aby krew niewinnych ofiar była ziarnem nowego pokoju, bardziej braterskiego, spokojnego, sprawiedliwszego — słyszeliśmy w rozważaniach diakona.

Na zakończenie ks. Janusz przypomniał intencję nabożeństwa oraz zaznaczył, że droga krzyża nie kończy się jednak w Wielki Piątek wieczorem, złożeniem Jezusa do grobu, ale blaskiem Zmartwychwstania

— Szliśmy tą drogą, modląc się w intencji pokoju w nas samych, w naszych rodzinach, naszej Ojczyźnie, na świecie, a szczególnie na Ukrainie. Zawsze trzeba nam pamiętać, że dar pokoju jest dany, ale i zadany — tymi słowami zakończył nabożeństwo ks. Zdolski.

[button size=”large” align=”center” target=”blank” link=”http://1drv.ms/1nLsQ5G”]ZOBACZ ZDJĘCIA[/button]