Pilskie obchody Bożego Ciała

Najpierw msza święta, a później procesja, tradycyjną trasą – tak od kilku lat w Pile wygląda uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, popularnie nazywanej Bożym Ciałem.

Czwartkowa msza odbyła się na placu Zwycięstwa. Podczas tegorocznej eucharystii kapłani zwracali uwagę przede wszystkim na problemy młodych i ich dylematy związane z emigracją za pracą.

– Pytam młodego chłopaka, gdzie chce pracować. Odpowiada: „jak to gdzie? W Holandii”. co jest z kolejnymi ekipami rządzącymi, że ten głos młodego człowieka nie jest odosobniony? – pytał retorycznie ks. Piotr Grzymała, który wygłosił tego dnia kazanie.

Ksiądz Grzymała mówił też m.in o braku jedności rodziny, rozpadających się małżeństwach oraz o kryzysie wiary.

Po mszy na placu Zwycięstwa orszak procesyjny, w którym szli ministranci, dzieci pierwszokomunijne, dziewczynki sypiące kwiatki, kapłan z Najświętszym Sakramentem oraz tłum wiernych przeszedł ulicami, zatrzymując się przy czterech ołtarzach, przy których czytana była Ewangelia.

W związku z przebudową centrum miasta, procesja przeszła po raz pierwszy nową ul. Piłsudskiego.

– Swoją obecnością i tym, że przeszliśmy z Panem Jezusem uświęciliśmy najnowszą ulicę Piły – powiedział na zakończenie ks Stanisław Oracz, pilski dziekan.

[button size=”large” link=”http://sdrv.ms/178m12P” target=”blank”]Zobacz galerię zdjęć[/button]