Nadaliśmy meblowi z drewna charakter sacrum (AUDIO)

Od wczoraj oficjalnie w Pile mamy ołtarz Bożego Miłosierdzia, a w nim   Chrystus Miłosierny i jego najlepsi uczniowie. Mamy miejsce, gdzie można odetchnąć, odpocząć, zrzucić utrudzenie. I to właśnie to miejsce, to centrum miejskiego kultu Miłosierdzia, 7 października 2012 r. uroczyście odsłoniliśmy i poświęciliśmy. 

– Święcić, to znaczy nadać meblowi z drewna i marmuru charakteru sacrum. Od poświęcenia mebel stanie się ołtarzem. Miejscem spotkania ludzi z Bogiem, miejscem wytchnienia, miejscem odpocznienia ludzi utrudzonych, którzy tutaj będą się uczyć, jak znaleźć odwagę, aby być dzieckiem – mówił podczas homilii ks. inspektor pilskiej prowincji ks. Marek Chmielewski sdb. To właśnie on został poproszony o przewodniczenie uroczystości poświęcenia.

Całość uroczystości rozpoczęła się od … zakończenia! O 14.30 ks. Piotr Grzymała poprowadził Koronkę do Bożego Miłosierdzia, która kończyła 7 dniowe, 24 godzinne na dobę, Jerycho Różańcowe w parafii. Później proboszcz przeniósł Najświętszy Sakrament z kaplicy adoracji na ołtarz główny i odmówił modlitwę dziękczynną za całodobowe odmawianie różańca.

Punktualnie o 15.00 – czyli w godzinę miłosierdzia procesja liturgiczna wyruszyła z zakrystii i zatrzymała się tuż za przedsionkiem. – Niech to dzieło Bożej łaski oraz ludzkich talentów i pracy, które teraz odsłaniamy cieszy nasze oczy i kieruje nasze myśli ku niezmierzonym głębią Bożej miłości – po tych słowach ks. inspektora biało-czerwone płótno zostało zdjęte, oczom wiernych ukazał się nowy ołtarz, a w kościele rozległy się owacje.

W homilii ks. Chmielewski mówił o tym, aby być ubogim w duchu, tak jak dzieci. Takimi byli niewątpliwie Apostołowie Miłosierdzia, których relikwie zaraz po kazaniu zostały przeniesione do nowego ołtarza. – Nam nie tyle chodzi o cudowne przedmioty, choć te trzeba szanować, ale o przesłanie, jakie płynie z życia, tych do których należały lub częścią były. Kult świętych to przede wszystkim ich naśladowanie – tłumaczył sens istnienia relikwii ks. inspektor.

Wierni usłyszeli także odpowiedź na pytanie, po co taki ołtarz w naszym kościele. –Potrzebne jest takie miejsce w Pile, do którego można przyjść i odpocząć, odetchnąć. Spotkać ludzi, którzy byli mądrzy jak dzieci. Po to jest ten ołtarz. Ołtarz, czyli miejsce spotkania Boga z człowiekiem, ludzkiego z boskim, materialnego z niematerialnym. Ołtarz to miejsce, gdzie przynosi się ofiarę – utrudzone życie – i składa się ją Bogu – mówił ks. Marek Chmielewski.

Po homilii orszak liturgiczny wraz z relikwiami wyruszył w stronę ołtarza. Relikwie św. s. Faustyny Kowalskiej niósł ks. proboszcz Zbigniew Hul, bł. Jana Pawła II – ks. Janusz Zdolski a relikwiarz z bł. ks. Michałem Sopoćką był niesiony przez byłego proboszcza ks. Gwidona Ekerta. Przed włożeniem relikwii we wnęki, celebrans poświęcił i okadził nowy ołtarz. Okadzone zostały także relikwie – będące już na swoich miejscach.

Przy wyjściu z kościoła wierni z zaciekawieniem, a niektórzy z modlitwą na ustach spoglądali na ołtarz. Rozdawane były także pamiątkowe obrazki. Są one jeszcze dostępne – leżą na nowym ołtarzu.

[button size=”large” link=”http://sdrv.ms/R8bjjn”]Zobacz galerię zdjęć[/button]