Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Pielgrzymka Warszawa – Niepokalanów

20180608 130215 001

Pielgrzymka Warszawa – Niepokalanów

Modlitwa, historia, patriotyzm. Tak można podsumować pielgrzymkę do Warszawy i Niepokalanowa w bardzo wielkim skrócie.

W piątek o 5.00 nad ranem z naszej Parafii wyruszyła 3 dniowa pielgrzymka autokarowa do Warszawy-Niepokalanowa. W drodze do Warszawy zrobiliśmy przystanek w Ciechocinku, gdzie można było zaczerpnąć świeżego i zdrowego powietrza przy tężniach solankowych. Po świeżym spacerze pielgrzymka ruszyła dalej w stronę stolicy. Pierwszym punktem zwiedzania tuż po krótkim spacerze w Łazienkach Królewskich było Muzeum Żołnierzy Wyklętych na ul. Racławickiej, na terenie byłego Aresztu Śledczego. W tym miejscu kaźni przeżyliśmy wiele wzruszeń i popłynęła niejedna łza. To co tam się działo, jakie cierpienia ponosili więźniowie było niewyobrażalne dla naszego umysłu. Po muzeum oprowadził nas i pięknie z ogromnym zaangażowaniem opowiadał przewodnik p. Jarosław Wróblewski.

Kolejnym punktem naszego pielgrzymowania było położone na tej samej ulicy 700 metrów dalej Sanktuarium Narodowe św. Andrzeja Boboli. Tam po oprowadzeniu przez Panią przewodnik i poznaniu historii tego świętego zostaliśmy na Mszy świętej. Wieczorem pomimo zmęczenia upalnym i męczącym dniem wybraliśmy się jeszcze na pokaz Multimedialnych Fontann i wieczorny spacer po Starym Mieście.

Pomimo bardzo późnego powrotu do hostelu (ok. 23.00), rano w sobotę już wszyscy podążyli na Mszę Świętą o 7.00 do kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa, które prowadzą Salezjanie. Trafiliśmy tam na peregrynację Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. A Kościół od piątku został mianowany z bazyliki mniejszej na sanktuarium.

Kolejnym punktem zwiedzania była Świątynia Opatrzności Bożej, gdzie przewodnik przeprowadził nas przez najważniejsze jej zakątki, m.in. Panteon Wielkich Polaków i opowiedział historię budowy. Trafiliśmy też na próbę chóru przed mającym się odbyć nazajutrz koncertem oratoryjnym przygotowanym przez Polską Operę Królewską. Mogliśmy zażyć duchowej kąpieli muzycznej i poznać jak dobrze skonstruowana jest świątynia jeśli chodzi o akustykę.

Potem wybraliśmy się do Kościoła św. Stanisława Kostki, w którym znajduje się muzeum błogosławionego Ks. Jerzego Popiełuszki. Tam również pod wodzą Pani przewodniczki poznaliśmy wiele faktów, wydarzeń z życia ks. Jerzego. Wiele pamiątek i wzruszających historii. Do naszej pielgrzymki tego dnia dołączył się p. Jarosław z Muzeum Żołnierzy Wyklętych i oprowadził nas po Powązkach, odkrywając przed nami kolejne historyczne wydarzenia i prowadząc przez jedne z ważniejszych ścieżek, m.in. na tzw. Łączkę, gdzie od połowy 1948 roku potajemnie chowane były ciała więźniów więzienia mokotowskiego na Rakowieckiej. Jak mówił – „Nie można zrozumieć Łączki bez Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Muzeum Żołnierzy Wyklętych bez Łączki”.

Po obiedzie i odpoczynku udaliśmy się na Stadion Narodowy, gdzie zwiedziliśmy go od zewnątrz i wewnątrz. A na wieczór pojechaliśmy na Starówkę, gdzie każdy rozszedł się w stronę, którą miał ochotę zobaczyć.

W ostatni niedzielny upalny dzień naszej pielgrzymki udaliśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Przewodnicy przedstawili nam kolejne historie, które działy się w naszym narodzie. Historie, które kolejny raz wzbudzały wzruszenie, szok i niedowierzanie, że „Ludzie ludziom zgotowali taki okrutny los”. Była to kolejna porządna dawka historii. Dla jednych przypomnienie, dla innych odkrycie, a dla wszystkich na pewno poznanie wielu faktów, których wcześniej nie mieli okazji poznać.

Po tej lekcji historii udaliśmy się w ostatni zaplanowany punkt – do Niepokalanowa. Tam odwiedziliśmy kaplicę św. Ojca Maksymiliana Kolbego, jego muzeum, oraz Sanktuarium. Poznaliśmy i zobaczyliśmy wiele zdjęć, pamiątek i wydarzeń z jego życia. Ksiądz, który nas oprowadzał i opowiadał zaprowadził nas również do miejsca nie wszystkim udostępnianego – mianowicie do celi świętego, w której mieszkał i z której Gestapo go aresztowało.

W drodze powrotnej do domu, zatrzymaliśmy się jeszcze w miejscu zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki pomiędzy Toruniem a Bydgoszczą, gdzie został postawiony krzyż i gdzie ludzie zapalają znicze oraz zostawiają wiązanki kwiatów

Pielgrzymka była bardzo bogata w modlitwę, historię, patriotyzm, ale również dużo radości i śmiechu. Na następną pielgrzymkę mamy już zarezerwowanego nowego kierowcę – naszego ks. Proboszcza Zbigniewa  Jeśli ktoś nie wierzy, to niech zajrzy w poniższą galerię zdjęć 

Już dziś zapraszamy do nasłuchiwania wiadomości o kolejnej pielgrzymce. Szczegóły wkrótce!

©

&

Zobacz galerię zdjęć

  1. Krzysztof Chawziuk
    Krzysztof Chawziuk13 czerwca 2018

    Uznanie dla Agnieszki i Ks.Proboszcza za sympatyczne, z zaangażowaniem, poprowadzoną pielgrzymkę

Dodaj komentarz