Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Szkoła Ducha Świętego w Pile

DSC 7764 001

Szkoła Ducha Świętego w Pile

Gdzie był Duch Święty w sobotę 12 maja? Niewątpliwie wszędzie, ale w szczególny sposób Jego Obecność była odczuwalna w Pile.

Przybyli z różnych, czasem odległych stron diecezji, złaknieni wspólnoty, wspólnej modlitwy, spotkania ze znajomymi, a nade wszystko w oczekiwaniu na nowe tchnienie Ducha Świętego pojawiliśmy się w licznym gronie 200 osób w sobotę 12 maja 2018 r. w Pile w sali dawnego kina Iskra. Wszyscy zostali przywitani przez gospodarzy miejsca – ks. Piotra Grzymałę z parafii p.w. Świętej Rodziny, opiekuna wspólnoty Odnowy w Duchu Świętej Nazaret z tejże parafii, a także liderkę tej wspólnoty, Irenę Baczyńską, którzy jednoznacznie wskazali, że główną Gospodynią, a także pierwszą Słuchaczką w Szkole jest Maryja, towarzysząca nam w pięknym wizerunku Matki Boskiej Skrzatuskiej na scenie.

Po rozgrzewce modlitewnej z pięknym śpiewem, także w językach, wołając o obecność, dary, charyzmaty, rozpalenie i odwagę Ducha Świętego, dziękując Maryi, naszej Mamusi i uwielbiając Boga w Trójcy Świętej wysłuchaliśmy cyklu konferencji głoszonych przez ojca Waldemara Korbę, proboszcza parafii p.w. Św. Antoniego w Wałczu, a jednocześnie opiekuna tamtejszej wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym. Hasłem przewodnim były słowa św. Franciszka, zachęcającego braci, a przecież i nas byśmy byli „wewnętrznie oczyszczeni, oświeceni i rozpaleni ogniem Ducha Świętego”.

Oczyszczanie – umieranie dla starych przywiązań, przyzwyczajeń, nie jest tylko zewnętrznym pozbyciem się grzechów, ale nade wszystko dotarciem tam, gdzie tkwią korzenie grzechów. Tam dotrzeć może tylko Duch Święty, który prowadzi do odkrycia wady głównej, swojej słabości, która ciągle dochodzi do głosu. Jak tłumaczył o. Waldemar być może Bóg nie usuwa w nas tego ościenia, aby nie dopuścić do wady jeszcze gorszej, np. pychy.

Duch Święty chce nas oczyszczać z przywłaszczania w relacji do Boga (uwolnienie od gnostycyzmu i pelagianizmu,), do osób (uwolnienie od niewłaściwych relacji) i rzeczy (aby to nie w nich upatrywać swojego bezpieczeństwa).

W ciągłym procesie oczyszczania trzeba mieć otwarte, światłe oczy. Aby doświadczyć oświecenia trzeba nieustannie korzystać ze Światła – Słowa, które oświeca oczy duszy. Bez Słowa nie ma właściwego spojrzenia na Boga, w czasie Jego słuchania człowiek odkrywa własną godność – godność dziecka Bożego, dziecka Króla, godność nowego człowieka, usprawiedliwionego z łaski. Wreszcie w czasie słuchania Słowa Duch Święty rozpala serce człowieka. Słowa usłyszane i przeczytane łączą się ze słowami już znanymi, a to prowadzi do odkrycia chwały w krzyżu Jezusa.

W trakcie modlitwy do Ducha Świętego i odkrywania Jego drogi, człowiek staje się coraz bardziej tym, kim być powinien.

O. Waldemar wskazał, że jako praktyk św. Franciszek wskazywał na dynamizm drogi człowieka i dynamicznie ukazywał rozpalenie człowieka. Duch Święty swoim ogniem i żarliwością otwiera serce człowieka, prowadzi do zaangażowanej relacji z Bogiem, człowiekiem i wszelkim stworzeniem. Żarliwość, do której Duch Święty wzywa człowieka to relacja pełna bliskości, miłości i płodnego żaru, który pozwala iść za Jezusem wszędzie. Namiętność, rozpalona przez Ducha Świętego pozwoliła świętym na pełnienie tej drogi, którą mieli iść, pozwala także na dzieła ewangelizacji, do której powołany jest każdy chrześcijanin.

. Waldemar przekonywał, że żadnemu z uczestników Szkoły nie brakuje darów, by ewangelizować. Potrzeba tylko ognia, który pozbawi lęku i pozwoli wstać z kanapy, wyjść do ludzi i tworzenia wspólnoty, bo do Nieba nie trafia się w pojedynkę.

W tym przekonuje nas również modlitwa, pozostawiona przez Jezusa Chrystusa – Ojcze Nasz – nasz, a nie mój. O tym o. Waldemar mówił w czasie kazania podczas Mszy Świętej, koncelebrowanej w kościele p.w. Św. Rodziny tuż po godz.12:00. To Duch Święty uczy jak właściwie zwracać się do Taty – Abba, wskazuje by wola Boga działa się i w Niebie i na ziemi musi być przyzwolenie na prowadzenie przez Ducha Świętego, a żeby przyjąć uzdrowienie trzeba najpierw wybaczyć. Modlitwa, którą modlimy się na co dzień, została przedstawiona z innej perspektywy, perspektywy obecności Ducha Świętego. Aby stało się zadość temu, w modlitwie wiernych modliliśmy się nawzajem za swoje uzdrowienie spojrzenia na Boga – naszego Taty.

Wszystkie konferencje zostały zakończone przejściem uczestników Szkoły na Plac Zwycięstwa, gdzie wspólnie modliliśmy się o błogosławieństwo dla miasta i jego mieszkańców, zwracając się w cztery jego strony. Na koniec były śpiewy i tańce w mocy Ducha Świętego, a wreszcie słowo kończące wypowiedziane przez przybyłego na ostatnie konferencje i modlitwę ks. Bogusław Fortuński, diecezjalny opiekun Odnowy w Duchu Świętym oraz wspólne błogosławieństwo o. Waldemara, głoszącego konferencję, ks. Bogusława i ks. Piotra.

Piękny czas od godz. 10:00 do 19:00 zorganizowany we współpracy wspólnoty Odnowy w Duchu Świętym Nazaret, parafii p.w. Św. Rodziny i koordynatorów diecezjalnych – ks. Bogusława Fortuńskiego i Barbary Trzmielewskiej, na którym oprócz strawy dla ducha, nie zabrakło także strawy dla ciała (obiad pod słonecznym niebem w bliskości wspólnoty i sąsiedztwie kościoła smakował zupełnie wyjątkowo) został podsumowany zaproszeniem na kolejne spotkanie Szkoły 9 czerwca w Kołobrzegu.

©

&

Zobacz galerię zdjęć

  1. Solo Dios Basta
    Solo Dios Basta18 lipca 2018

    Nie wiedziałem, że liderka Trzmielewska ma na imię Barbara, a nie Beata

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.