Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Tłumy na ”Skaldach”

1 IMG 9681

Tłumy na ”Skaldach”

Legendarna grupa muzyczna dała koncert z przesłaniem w naszym kościele.

Wierni ledwo pomieścili się w kościele. Ławki były szczelnie wypełnione. Wszyscy przyszli, aby wysłuchać koncertu kolęd i pastorałek w wykonaniu zespołu „Skaldowie”.

— Jeszcze żyjemy i nawet dosyć nieźle się mamy. Od ponad 25 lat w okresie Bożego Narodzenia dajemy koncert „Moje Betlejem”. Kto by to pomyślał, że od 52 lat będziemy dawać koncerty! — mówił na początku Jan Budziaszek, perkusista „Skaldów”.

Co ciekawe, jako support oraz chórki dla „Skaldów” wystąpiła młodzież i siostry zakonne m.in. zespołów muzycznych naszej parafii.

Prawie dwugodzinny koncert przerywany był świadectwem wiary i obecności Pana Boga w życiu członków zespołu i ich rodzin.

— Pokój i miłość pochodzi od Pana Boga! Jeśli masz w sercu nienawiść, to odpowiedz sam komu służysz! Złość, wojny i gniew pochodzą od Złego! Muszę przyznać, że mimo, że jestem stary koń to rzadko dziękuję Bogu za łaskę wiary. Każdy z nas przeżywa ją inaczej. Popatrzcie ile ludzi w Pile szuka dzisiaj szczęścia w telewizorach. A Jezus puka do naszych drzwi — głosił Budziaszek.

Oprócz kolęd nie zabrakło także wielkich hitów zespołu jak „Wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał”, „Z kopyta kulig rwie”, czy „Prześliczna wiolonczelistka”. Do niektórych utworów z chęcią włączali się uczestnicy koncertu.

©

&

Zobacz galerię zdjęć


  1. Grażyna Moczulska
    Grażyna Moczulska9 stycznia 2017

    Komu się nie podobał koncert ten chyba na nim nie był, albo jest zatwardziałego serca! Tyle Bożych treści z niech płynęło! Super!

  2. Przemysław Szymański
    Przemysław Szymański8 stycznia 2017

    Wygląda na to, że był to piękny koncert kolęd i pastorałek i innych piosenek zespołu Skaldowie. Tylko czy świątynia (Budynek sakralny dedykowany na wyłączną służbę Bogu) jest odpowiednim miejscem do koncertów, przedstawień i innych zbiegowisk. Myślałem, że dla takich imprez są przeznaczone: sale koncertowe, Regionalne Centrum Kultury, place, hale sportowe itp. Myślałem także, że kościół został dedykowany (konsekrowany), jako „budynek, w którym gromadzi się wspólnota chrześcijańska, aby słuchać słowa Bożego, razem się modlić, przystępować do sakramentów oraz sprawować Eucharystię”. (Pontyfikał Rzymski: „Obrzędy poświęcenia kościoła i ołtarza” rodz. II pkt. 1 str. 25), no ale widocznie bardzo się myliłem. Jak widać kościoły zamieniają się w sale koncertowe i teatry, prezbiterzy zamieniają się w showmenów. I cały świat wywraca się do góry nogami. Szkoda…

    • Klaudia
      Klaudia8 stycznia 2017

      Wszystko co jest śpiewane, dopóki jest na Chwałę Bożą, może odbywać się w budynku w którym dokonuje się rzeczy na tę samą Chwałę.
      Kto śpiewa – dwa razy się modli. W dodatku dołączenie do tego świadectwa pana Budziaszka jest potwierdzeniem, że jest to właściwe miejsce, są to właściwe osoby i odpowiedni czas.

      • Grażyna
        Grażyna8 stycznia 2017

        Pani Klaudio, przeciwko konkretnemu argumentowi Pana Przemysława, przeciwstawiła Pani tylko SWOJE WŁASNE przypuszczenia. Czy zaśpiewanie muzyki heavy metalowej nawet z biblijnym tekstem w kościele również będzie dwukrotną modlitwą? A co z „hitami”? Fides et Ratio! Tego coraz częściej brakuje w „polskim” Kościele. Króluj nam Chryste, zawsze i wszędzie!

Dodaj komentarz

Anal