Premierowy pokaz!

Po raz pierwszy w Pile będzie wyświetlany film o niezłomnym kapłanie. Wstęp wolny!

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Już w najbliższą środę, 28 września o godz. 19. w sali św. Jana Bosko odbędzie się premierowy pokaz filmu „Żołnierz Niezłomny Kościoła” ukazujący losy i bohaterstwo abp. Antoniego Baraniaka, salezjanina.

Po premierze odbędzie się spotkanie z reżyser filmu, Jolantą Hajdasz.

Film dokumentalny „Żołnierz Niezłomny Kościoła” przedstawia sylwetkę Metropolity Poznańskiego w latach 1957-1977, a także współpracownika prymasów Augusta Hlonda i Stefana Wyszyńskiego.

— Abp Antoni Baraniak to jeden z najbardziej zasłużonych, a w stosunku do zasług – najbardziej zapomniany, bohaterski kapłan, którego przez analogię do losów tysięcy prześladowanych żołnierzy podziemia niepodległościowego w Polsce możemy nazywać Żołnierzem Niezłomnym Kościoła – mówi reżyser, Jolanta Hajdasz.

Reżyserka zwraca uwagę, że największym dowodem męstwa i niezłomności byłego metropolity poznańskiego była jego postawa podczas aresztowania oraz bezlitosnych przesłuchań w więzieniu śledczym na Mokotowie w Warszawie w latach 1953-1955.

— Torturami, biciem i głodzeniem śledczy z UB chcieli wymusić na ówczesnym bp. Antonim Baraniaku zeznania pozwalające na zorganizowanie pokazowego procesu przeciwko internowanemu w tym czasie prymasowi Wyszyńskiemu — przypomina. W ten sposób realizowali plan władzy komunistycznej, której celem było skompromitowanie kard. Wyszyńskiego i Kościoła katolickiego w Polsce, głównego bastionu oporu społecznego przeciwko ideologii i władzy komunistycznej.

Hajdasz podkreśla, że w tamtych czasach najskuteczniejszym sposobem takiego działania było zorganizowanie pokazowego procesu, w którym prymas przyznałby się do zdrady swojego narodu, bycia szpiegiem i kolaborantem.

— Gdyby w takim procesie zeznawał przeciwko niemu jego najbliższy współpracownik, oddziaływanie propagandowe takiego wydarzenie byłoby ogromne. Do takich procesów doszło przecież w Chorwacji w 1946 r., na Węgrzech w 1948 r. i w Czechach w 1950 r. W tamtych krajach wszędzie skazano prymasów, co skutecznie osłabiło tamtejsze Kościoły — przypomina reżyserka. Bp Antoni Baraniak jednak nie załamał się i wytrzymał aż 27 miesięcy stalinowskich tortur.

[span style=”font-size:10px; color:grey;”][/span]

[span style=”font-size:13px;color:grey”]©[/span]

[fancy_amp]

zolnierz-niezlomny-kosciola-kopia