Pan Jezus po renowacji

Prosimy nie głaskać go po stopach!

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Znów potężny krzyż wita wiernych, wchodzących do kościoła. Nadszarpnięty zębem czasu w przedsionku pod północą wieżą wreszcie wrócił z gruntownego remontu.

Niegdyś służył do adoracji podczas liturgii Wielkiego Piątku. Od kilku lat zastępuje go mniejszy i poręczniejszy krzyż z kancelarii. Zmiana spowodowana była tym, że krzyż z przedsionka po prostu zaczął się sypać.

— Najbardziej zniszczoną częścią były stopy Pana Jezusa. Sporo osób zamiast przeżegnać się wodą święconą, dotyka mokrą ręką stóp. To powoduje, że woda wsiąka w gipsową figurę i ją niszczy. Apeluję o zaprzestanie takiej praktyki — mówi ks. Janusz Zdolski.

Renowacji krzyża dokonał artysta-rzeźbiarz z Piły, Edward Ryłko.

[span style=”font-size:10px; color:grey;”][/span]

[span style=”font-size:13px;color:grey”]©[/span]

[fancy_amp]