Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Pan Jezus po renowacji

Krzyż Święta Rodzina Piła Jezus

Pan Jezus po renowacji

Prosimy nie głaskać go po stopach!

Znów potężny krzyż wita wiernych, wchodzących do kościoła. Nadszarpnięty zębem czasu w przedsionku pod północą wieżą wreszcie wrócił z gruntownego remontu.

Niegdyś służył do adoracji podczas liturgii Wielkiego Piątku. Od kilku lat zastępuje go mniejszy i poręczniejszy krzyż z kancelarii. Zmiana spowodowana była tym, że krzyż z przedsionka po prostu zaczął się sypać.

— Najbardziej zniszczoną częścią były stopy Pana Jezusa. Sporo osób zamiast przeżegnać się wodą święconą, dotyka mokrą ręką stóp. To powoduje, że woda wsiąka w gipsową figurę i ją niszczy. Apeluję o zaprzestanie takiej praktyki — mówi ks. Janusz Zdolski.

Renowacji krzyża dokonał artysta-rzeźbiarz z Piły, Edward Ryłko.

©

&

  1. Parafianin
    Parafianin15 lipca 2016

    Myślę, że praktyka zanurzania ręki w wodzie i zarazem dotykania krzyża ma poniekąd wymiar adoracyjny i jest trochę nie na miejscu apelowanie o „zaprzestanie tej praktyki”. W tym znaku wyraża się pobożność i wiara ludzi wchodzących do kościoła. Tak jak zanurzenie w wodzie przypomina wiernym przyjęty niegdyś chrzest i godność Dziecka Bożego kiedy wchodzi do miejsca świętego. Tak w dotnięciu ręką rany stóp Chrystusa na Krzyżu widzi formę adoracji wizerunku Chrystusa (porównać to można do przepięknej, drugiej części, Liturgii Wielkopiątkowej, czyli Adoracji Krzyża, w której wierni uczestniczą poprzez ucałowanie krzyża), czyli oddanie czci, co za tym idzie, chwili adoracji podczas wchodzenia do kościoła. Apelowanie o zaprzestaniu tej praktyki jest w mojej ocenie wysoce niestosowne, bo godzi to w akt kultu oddawany ze swojej pobożności przez wiernych. Jeżeli tak bardzo zależy komuś na pięknym wyglądzie Pasji na drzewie krzyża, to proszę mi wierzyć, że w obecnych czasach na pewno istnieje wiele metod zabezpieczenia różnymi środkami dolnej części Pasji przed „szkodliwym dotykiem” pobożnych wiernych. Jak tak dalej pójdzie, to dojdzie do tego, że zabroni się wiernym, pod płaszczykiem „niszczenia” przedmiotów kultu, innych praktyk religijnych. Sam należę do osób, którzy wchodząc do kościoła, po tym jak zanurzą rękę w wodzie święconej, także dotykają ran Chrystusa w formie krótkiej adoracji Krzyża. Myślę, że apel ten powstał prawdopodobnie z niezrozumienia tego, co ten gest może wyrażać. A najdobitniej wyraża to zdanie: „Prosimy nie głaskać go po stopach!”. Głaskać… bez komentarza.

W ostatnim czasie odeszli do wieczności:

Więcej pogrzebów z naszej parafii znajdziesz na specjalnym kanale na Twitterze: @Pogrzeby»