Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Prymicyjna dominacja ciszy

Prymicje Trydenckie Karol Kubicki 1

Prymicyjna dominacja ciszy

Ks. Karol Świergosz sprawował swoją pierwszą Eucharystię w nadzwyczajnym rycie rzymskim.

Z wielkim przejęciem i drżącymi dłońmi nasz dawny ministrant celebrował prymicyjną mszę po łacinie. Ostatnia tego typu msza odbyła się w naszym kościele w 2014 r. na rozpoczęcie jubileuszowego roku 100-lecia kościoła.

„In nomine Patris, et Filii, et Spiritus Sancti” znów zabrzmiało w murach naszej świątyni w sobotę, 21 maja o godz. 19.

Dlaczego akurat taka msza? Jak podkreślił w kazaniu neoprezbiter jego zafascynowanie starą mszą wzięło się między innymi z tego, że ryt trydencki bardzo mocno podkreśla swoją inność wobec świata zewnętrznego.

— Podczas tej mszy można odnieść wrażenie, że wchodzi się w zupełnie inny świat. Dla ludzi przyzwyczajonych do ciągłej aktywności na mszy, do dialogowania i do języka polskiego, dawna msza może wydawać się czymś zupełnie obcym i nie pasującym do współczesnej mentalności. Taki wniosek jest przedwczesny — mówił ks. Świergosz.

Zauważył też, że podczas mszy trydenckiej jest duża dominacja ciszy, bardzo trudnej i wymagającej dla współczesnego człowieka, pozwalającej na większe skupienie na tym co dzieje się na ołtarzu.

— To, co mnie tak zafascynowało najbardziej to bynajmniej nie wielkie celebry z wielką liczbą asysty, kadzidłem, chorałem, organami, ale właśnie msze z ogromną ilością ciszy i skupienia. Niezależnie od świata zewnętrznego kapłan wychodzi do ołtarza i sprawuje Eucharystię, wchodząc dokładnie w te same święte czynności, które kapłani sprawują od ponad półtora tysiąca lat. Staje się częścią wielkiej modlitwy Kościoła — uważa neoprezbiter.

Zachęcił także, aby czerpać łaski z każdej mszy świętej i otworzyć drzwi zmysłów i serc na Boga, który daje życie wieczne. Na zakończenie homilii pozostawił wiernych z pytaniem, czy stara msza może dla współczesnego świata stać się elementem nowej ewangelizacji.

Już po zakończeniu mszy ks. Karol Świegosz udzielił każdemu z obecnych osobistego błogosławieństwa.

Posłuchaj całego kazania ks. Karola Świergosza:

©

&

Zobacz galerię zdjęć

  1. Ks.Henryk Komenda
    Ks.Henryk Komenda6 czerwca 2016

    Ks. Karolu, sluchalem to co Ksiadz glosil na mszy prymicyjndej w Pole, prosze isc w tym kierunku w swim zyciu Kaplanskim. Z modlitwa

  2. Urszula Ostrowska
    Urszula Ostrowska24 maja 2016

    Takich kapłanów jak Ksiadz nam potrzeba, aby świat przybliżał sie do Chrystusa ukrzyżowanego. Gdzie będzie teraz Ksiadz poslugiwal?

  3. Mariola Jarzebowska
    Mariola Jarzebowska23 maja 2016

    Sancta sancte tracanda sunt!-” Sprawy Swiete nalezy traktowac w sposob swiety”. I tak dzisiaj bylo i tak niech bedzie, Wielebny Ksieze Karolu do ostatniej Twojej Mszy Swietej sprawowanej na tej ziemi. Deo Gratias! Niebo dotknelo ziemie i wszystko dzialo sie w ciszy tak jak na Golgocie bylo. Niech Pan Bog Tobie blogoslawi, pozostan zawsze wierny Chrystusowi, ktorego pokochales- idz i prowadz owce jako dobry pasterz drogami Chrystusa. O Niepokalana, Krolowo kaplanow miej w opiece ksiedza Karola. Bog zaplac, rodzinie xKarola, parafii Swietej Rodziny i drogim Salezjanom.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.