Wyborczy zgrzyt

Mimo niezadowolenia i publicznej krytyki jaką wyraziła jedna z ustępujących radczyń, członkowie stowarzyszenia ADMA wybrali nowy zarząd.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Stowarzyszenie Maryi Wspomożycielki Wiernych (ADMA – skrót z języka włoskiego) spotyka się na hołdzie maryjnym, każdego 24. dnia miesiąca. Lutowe spotkanie było wyjątkowe, bo odbyły się wybory nowego zarządu.

Zanim jednak odbyło się głosowanie najpierw sprawozdanie z działalności zarządu ADMA przedstawiła przewodnicząca, a po niej, przedstawiono sprawozdanie ekonomiczne. Oba zostały przyjęte.

Po sprawozdaniach głos zabrała jedna z ustępujących radczyń. Sporą część swojego przemówienia poświęciła prywatnym animozjom wobec dotychczasowej przewodniczącej stowarzyszenia.

— Według tej pani wszystko było źle, wspólnota była prowadzona autorytarnie, było brak rozwoju duchowego, itp. Oczywiście to wszystko nieprawda. Część stowarzyszenia na te słowa „zagłosowała nogami”: zaczęli wychodzili z kościoła. W końcu musiałem odebrać głos — mówi, zażenowany całą sytuacją ks. Janusz Zdolski, opiekun stowarzyszenia.

Członkowie ADMY nie dali się jednak podzielić i zwieźć przykrym słowom. Podczas głosowania wyrazili swoje poparcie dla dotychczasowej przewodniczącej stowarzyszenia.

— Część nawet podnosiła aż dwie ręce w geście poparcia — dodaje ks. Zdolski.

Na stanowisku przewodniczącej pozostała Alicja Lewandowska. Jej zastępczynią będzie Anna Kopeć, sekretarzem Teresa Skrzypczyk, a skarbnikiem Barbara Repińska. Radczyniami w zarządzie zostały: Krystyna Liberowicz, Krystyna Lelek, Anna Piekarska, Maria Roman, Maria Szułczyńska oraz Krystyna Grzesiak.

Za takim składem głosowało 25 osób, nikt nie był przeciw, jeden głos wstrzymujący się (ustępującej radczyni).

Poprzednie wybory w Stowarzyszeniu Maryi Wspomożycielki Wiernych odbyły się w marcu 2011 roku.

[span style=”font-size:10px; color:grey;”][/span]

[span style=”font-size:13px;color:grey”]©[/span]

[fancy_amp]