Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Z kart kronik odc. 3: Morderstwo ks. Popiełuszki (rok 1984)

Pogrzeb Ks. Jerzego Popiełuszki WArszawa 1984

Z kart kronik odc. 3: Morderstwo ks. Popiełuszki (rok 1984)

Nie tylko wydarzenia parafialne są opisane w kronikach. Gorąco komentowana była też sytuacja Kościoła w PRL.

Jednym z takich wydarzeń, na których skupił się kronikarz, jest porwanie i zamordowanie ks. Jerzego Popiełuszki, dziś już błogosławionego.

Ks. Jerzy Popiełuszko został zamordowany 19 października 1984 r. Jak czytamy w kronice, pierwsze informacje o zaginięciu pojawiły się dopiero 21 października. Aż do 26 października wierni mieli nadzieję, że ks. Jerzy żyje i modlili się o jego uwolnienie.

Również informacje z procesu znalazły miejsce w naszych kronikach. Ówczesny proboszcz określa go jako „ukazujący degenerację moralną i prawną funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa w Polsce”.

Parafialne zapiski to jedne z nielicznych publikacji, gdzie nie sięgała wszechobecna cenzura. Jest to zatem zapis wydarzeń i ocena według tylko i wyłącznie kronikarza.

&

21 października 1984 r.

PR i TV podały, że między Bydgoszczą a Toruniem późnym wieczorem 19 X został „porwany” ks. Jerzy Popiełuszko z kościoła św. Stanisława Kostki z Warszawy, silnie związany z „Solidarnością”. Sprawcy są „nieznani”. Władze milicyjne apelują o udzielenie informacji. Któż w Polsce mógł się dopuścić „porwania i terroryzmu” na księdzu tak znanym i prześladowanym przez MO i SB?

Podobno istnieją bojówki antysolidarnościowe. Już przecież wielu ludzi i to w rejonie Torunia i Bydgoszczy zostało uprowadzonych, a sporo zamordowanych skrycie.

23 października 1984 r.

Władze państwowe wskazują, że porwanie ks. Popiełuszki wymierzone jest przeciwko rządowi i Kościołowi oraz wzajemnym relacjom.

24 października 1984 r.

Ojciec św. w czasie audiencji generalnej solidaryzował się z biskupami i wiernymi w Polsce w bólu i niepokoju z racji porwania ks. Popiełuszki. Wezwał też sprawców tego „haniebnego” czynu do zwrócenia wolności ks. Jerzemu.

25 października 1984 r.

Poruszenie w całym świecie z powodu uprowadzenia ks. Popiełuszki. Podobno znaleziono samochód, w którego bagażniku był ksiądz więziony. Ks. Prymas nakazał modlitwy po każdej mszy św. o życie ks. P. i pokój w ojczyźnie.

Grupa modlitewna – ok. 50 osób – trwa na modlitwie 2,5 godz.

27 października 1984 r.

Wieczorem minister MSW gen. Cz. Kiszczak przez radio i telewizję przedstawił w sposób zagmatwany sprawę ks. Popiełuszki. Porwali go trzej milicjanci i prawdopodobnie zamordowali. Ogół ludzi sądzi, że nie żyje, prasa mówi o „zbrodni”, „terroryzmie”, „hańbie”, itp.

28 października 1984 r.

Modlimy się za ks. Popiełuszkę.

29 października 1984 r.

Wieczorem msza św. za ks. Jerzego Popiełuszkę i o pokój w ojczyźnie. Pełny kościół ludzi. Kazanie – ks. proboszcz. Wszyscy uczestniczą z wielkim przejęciem. Władze podają, że zwłoki księdza poszukiwane są we Wiśle. Cały świat mówi i protestuje przeciw porwaniu. Cały świat mówi również o ustaleniu zamachowców na papieża i postawieniu ich przed sądem.

30 października 1984 r.

W zbiorniku wodnym między Włocławkiem, a Płockiem znaleziono zwłoki ks. Jerzego Popiełuszki. Wywiesiliśmy klepsydry.

1 listopada 1984 r.

Komitet Helsiński w Polsce (podziemny) opublikował za granicą, że w Polsce od stanu wojennego zostało skrycie zamordowanych ponad 50 osób. Rozpowszechniane są zróżnicowane i wprowadzające w błąd informacje odnośnie ks. Popiełuszki

2 listopada 1984 r.

Wieczorem msza św. za ś.p. ks. Jerzego Popiełuszko. W kościele dużo mężczyzn. Pewna liczba ludzi pojechała do Warszawy na pogrzeb.

Krzyż z lampek i świec przed kościołem płonie dzień i noc.

3 listopada 1984 r.

W Warszawie pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki pod przewodnictwem ks. Prymasa, przy udziale ok. 500 tys. ludzi. Pochowano go koło kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu. PTV podała krótkie fragmenty i kazanie ks. Prymasa.

10 listopada 1984 r.

O godz. 5.30 wyjazd pielgrzymki do Lichenia – cztery autobusy. Ponad 160 osób. Jako represje za modlitwę w int. Ks. Popiełuszki wycofano nam wszystkie autobusy z PKS, trzeba się było starać po różnych przedsiębiorstwach. Ale pielgrzymka wyjechała. Powrót do dawnych, złośliwych metod działania ze strony SB.

11 listopada 1984 r.

Niedziela – 66 rocznica odzyskania niepodległości.

Dziś po raz pierwszy zapełnione są gablotki tekstami – b. aktualnymi o ks. Popiełuszce, o niepodległości, podsycającymi „nienawiść” przez rzecznika prasowego rządu ministra Jerzego Urbana, który pisze pod pseudonimem Jan Rem. Wskazuje on kolejnego kapłana do zamordowania oraz brutalnie atakuje Tygodnik Powszechny, którego nr. 45 z 4.11, ukazał się, ale nie dotarł do ogółu czytelników. Ludzie stoją gromadami przed gablotkami, czytają. To nasz „środek przekazu”. Wygląda na to, że gablotki zdają egzamin.

W miastach polskich powstają Komitety obrony praw obywatelskich. Z gwałtownym atakiem przeciw nim wystąpił minister Jerzy Urban.

12 listopada 1984 r.

W szeregu miast odbyły się manifestacje z okazji wczorajszej rocznicy. W Pile rozsiewane są głupie pogłoski o ks. Proboszczu za ostatnie nabożeństwa, czyni to zawsze SB. Judzenie i oszczerstwa – normalne.

15 listopada 1984 r.

W Trybunie Ludu coraz to nowe wystąpienia przeciw Księżom, ordynarne w tonie i treści, przyrównujące działalność Księży do hitlerowców i ich pogrobowców. Rem wodzi pod pseudonimem rzecznik prasowy rządu.

Prokuratury wzywają i upominają, oraz straszą 5 latami więzienia uczestnikom Komitetów obrony praw obywatelskich. Tak jest we Wrocławiu, Krakowie, Warszawie, Gdańsku. Słychać tylko o dużych miastach.

19 listopada 1984 r.

Spadł pierwszy śnieg. Odprawiamy mszę św. 30 dni od „bandyckiego” porwania ks. Jerzego Popiełuszki. Odczytujemy relację z przewiezienia zwłok z Białegostoku do Warszawy.

23 listopada 1984 r.

W zakładach pracy odbywają się otwarte, dostępne dla wszystkich zebrania partyjne, w czasie których lektor KW wyjaśnia kim są dalsi pośrednicy sprawcy zamordowania ks. Jerzego Popiełuszki. Są nimi Księża i hierarchia, którzy przepłacili pracowników MSW celem zamordowania tego Kapłana.

Podaje się również ile za to zapłacono. Widać, że mordercy usiłują się wybielić w sposób cyniczny, kłamliwy, znieważający dobre imię Kapłanów, a przy okazji wykonać robotę diabelską pod adresem Kościoła. Jest to wydarzenie symboliczne dla naszej rzeczywistości.

30 listopada 1984 r.

30 dni od znalezienia zwłok ks. Jerzego Popiełuszko – msza św. za jego duszę.

4 grudnia 1984 r.

Radio ogłosiło, że proces zabójców Ks. Jerzego Popiełuszko odbędzie się w Toruniu.

18 grudnia 1984 r.

Przy kościele wywieszono pogróżki pod adresem Ks. Proboszcza – najwyraźniej ze środowiska morderców Ks. J. Popiełuszki. Widać, że terror idzie przez Polskę psychiczny lub fizyczny. Zostało napadniętych kilku księży, niektórzy żądali ochrony MO jako obywatele.

27 grudnia 1984 r.

W Toruniu rozpoczął się proces sądowy przeciw porywaczom i mordercom Ks. J. Popiełuszki.

28 grudnia 1984 r.

Trwa proces morderców Ks. Popiełuszki. Ukazuje on degenerację moralną i prawną funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa w Polsce. Polskie Radio o godz. 22.30, przez 20 minut podaje reportaż z procesu. Któż wie co zostało powiedziane na procesie, a co przekazane społeczeństwu.

5 stycznia 1985 r.

Już drugie dzień w TV programy szkalujące Kościół Katolicki w Polsce. Jest to działanie równoległe do procesu 4 funkcjonariuszy MSW morderców Ks. J. Popiełuszki.

9 stycznia 1985 r.

W procesie Toruńskim – „główny morderca” – kpt Grzegorz Piotrowski oskarża biskupów, księży, Kościół, oazy, swoich przełożonych i stwierdza, że prawie każdy funkcjonariusz MSW zrobiłby to samo co on. Jest to obnażanie „spraw wewnętrznych” i atmosfery nienawiści w MSW. Dziwne tylko, że sąd na to pozwala. Czyżby jeszcze raz „reżyseria”, jak zawsze dotychczas?

Sekretariat Episkopatu zaprotestował przeciw przedstawieniu Ks. Prymasa w szopce noworocznej w TV i włożeniu w jego usta słów wyrwanych z kontekstu, a deprecjonujących go w opinii społecznej.

10 stycznia 1985 r.

W Toruniu w procesie kpt Grzegorz Piotrowski ukazuje cynizm i moralne zdegenerowanie aparatu spraw wewnętrznych. Jego przełożony płk. Pietruszka wypiera się wszystkiego. Społeczeństwo mocno zbulwersowane, ale i trochę ogłupione.

14 stycznia 1985 r.

11 dzień procesu oficerów MSW – zabójców ks. J. Popiełuszki. Jeden drugiemu zarzuca fałszywe zeznania. Wielkie obnażenie kłamstwa, albo taka reżyseria.

17 stycznia 1985 r.

W procesie w Toruniu zeznawał koronny świadek Waldemar Chrostowski kierowca ks. J. Popiełuszki. Proces jest tak ustawiony, że „oskarżonym” jest ks. Popiełuszko, a „mordercy” to ludzie bezradni. Ludzie słuchając sprawozdania muszą brać środki uspokajające. PR wieczorem podaje 30 min. reportaż z procesu wychwytując elementy antykościelne, ujawniające pomówienia antykatolickie.

Zapis (m.in. cudzysłowy) z kroniki w oryginale. Pogrubienia – T.B.

&

Kilka zdjęć z pogrzebu ks. Jerzego Popiełuszki, znalezione w archiwum parafii:

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (2)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (3)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (4)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (5)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (6)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (8)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (9)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (10)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (11)

Pogrzeb ks. Jerzego Popiełuszki (12)

&

Zobacz poprzednie odcinki wakacyjnego cyklu „Z kart kronik”

  1. Rok: 1962 Mandat za Matkę Boską Częstochowską»
  2. Rok: 1974 Wyświęceni w Świętej Rodzinie»

Na kolejne odcinki zapraszamy w każdą wakacyjną niedzielę!

W ostatnim czasie odeszli do wieczności:

Więcej pogrzebów z naszej parafii znajdziesz na specjalnym kanale na Twitterze: @Pogrzeby»