Z kart kronik odc. 1: Mandat za Matkę Boską Częstochowską (rok 1962)

— Na samą uroczystość kościół został wystrojony jak w bajce — pisał wówczas kronikarz. Zapraszamy na pierwszy odcinek „Z kart kronik”.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”tahoma”]

Na cztery lata przed aresztowaniem przez władze komunistyczne kopii obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, czyli w 1962 roku w naszym kościele rozpoczyna się peregrynacja cudownego wizerunku.

— Rozporządzeniem Episkopatu polskiego, aby naród polski jak najlepiej przygotować na 1000-lecie państwowego i historycznego istnienia, (…) ma po wszystkich parafiach wędrować kopia wierna obrazu M. B. Częstochowskiej, którą każda parafia ma jak najuroczyściej powitać jakby to był sam obraz M. B. Częstochowskiej — notuje w kronikach ówczesny proboszcz, ks. Wincenty Zaleski.

[fancy_header3]Idea peregrynacji[/fancy_header3]

Idea peregrynacji zrodziła się w 1956 r., gdy Cudowny obraz Matki Bożej Częstochowskiej niesiony był w procesji po Wałach Jasnej Góry, a zgromadzeni ludzie wołali: „Matko, przyjdź do nas”.

W 1957, z inicjatywy prymasa Stefana Wyszyńskiego, został wykonany stosowny duplikat. Namalował go doc. Leonard Torwirt. Ostateczna decyzja w sprawie nawiedzenia wszystkich polskich parafii i diecezji zapadła 11 kwietnia 1957 na 45. zebraniu Konferencji Episkopatu Polski. W maju 1957 kopię tę prymas Wyszyński zawiózł do Rzymu, gdzie w dniu 14 maja papież Pius XII dokonał jej poświęcenia.

W diecezji gorzowskiej, pod którą ówcześnie podlegała Piła obraz znalazł się 29 października 1961 roku. Pozostał w niej do lutego 1963 roku. — A więc najdłużej, bo i diecezja jest największa — notuje kronikarz.

[fancy_header3]Kopia obrazu w Pile[/fancy_header3]

W dekanacie pilskim był obraz od 12 do 27 czerwca 1962 r. W naszej parafii peregrynacja miała miejsce całą dobę (taki przepis): od 16 do 17 czerwca.

Ks. Zalewski pisze w kronice, że kościół podczas peregrynacji wyglądał bajkowo.

— Pilastry ozdobiono narodowymi flagami z monogramami artystycznymi (złote) z oświetlonymi żaróweczkami M. B. z koroną. Nad prezbiterium wznosiła się korona złota, potężna z kolorowymi żarówkami, imitującymi drogie kamienie. Całe prezbiterium wysłano dywanami, które ludność chętnie wypożyczyła. Cały ołtarz główny został przybrany purpurą na wzór królewskiej komnaty. Wraz ze stylizowanymi srebrnymi liliami królewskimi. Na szczycie był olbrzymi (4 m) złoty ryngraf, na nim orzeł polski, a na nim miejsce na obraz M. B. Częstochowskiej. Zainstalowano specjalne reflektory — czytamy w kronice.

IMG_0632

Wszystko zostało przygotowane dobrowolnie przez wiernych. — Taki entuzjazm ogarną ludzi, że pokryli wszystkie wydatki, związane z wystrojem kościoła i sami żarliwie pomagali w porządkowaniu i strojeniu kościoła i jego otoczenia — zauważa oddanie wiernych kronikarz.

— Na zewnątrz kościoła z wież zwisały potężne flagi narodowe i napisy rozświetlone. Szczyt wież miał reflektory. Na zewnętrznej ścianie od ulicy Kilińskiego była umieszczona panorama Jasnej Góry z trybuną dla dzieci: od Komunii św. w wieku przedszkolnym z ich wspaniałymi strojami, które czekają na obraz by go powitać okrzykami i kwiatami. Z tyłu (gdzie są wieże i front kościoła) na placu umieszczono trybunę 1000 dzieci klas II, które były u I Komunii św., a które miały w bieli powitać deklamacją zbiorową M. Bożą wraz z dziećmi (drugi 1000) klas starszych stojących obok. Wspaniałe flagi – proporce (50), rozmieszczone na całym placu przy kościelnym (12 m) i z orłami złotymi na wierzchu oraz brama triumfalna robiły wielkie wrażenie — pisze ks. Zaleski.

[fancy_header3]Wielka patriotyczna manifestacja[/fancy_header3]

— Księży w powitaniu wzięło udział ok. 40 pomimo ulewy chwilowej, ale ciepłej. Ludności zebrało się ok. 20 000! Przy pożegnaniu ludzi ok. 25 000!!! — czytamy w kronice.

Obraz Matki Bożej przyjechał z Białej. Auto z obrazem musiało wjechać na plac kościelny, bo władze zakazały zatrzymywać się mu na ulicy pod pozorem, by nie robić „zatoru”. Powitała go orkiestra z Lądu.

Czoło honorowe obrazu stanowiła kolumna ok. 150 motorów ozdobionych i aut, jadących przed obrazem. Na czele jechał motor z przyczepą, a w nim krzyż oświetlony całą drogę. Na pożegnanie liczba motorów wzrosła do przeszło 200.

[fancy_header3]Konflikt z władzami[/fancy_header3]

Komunistyczne władze nie były obojętne na peregrynację. Zorganizowały w tym czasie zabawy i koncerty!

— Aby przeszkodzić uroczystości, władze wojewódzkie z Poznania zorganizowały na ten dzień inne uroczystości darmowych imprez. Rok szkolny zakończono tydzień wcześniej itp. Samoloty zrzucały ulotki przez dwa dni. To nam jednak ściągnęło tylko ludność z okolicznych wsi — notuje.

Proboszcz ks. Wincenty Zaleski musiał stawić się przed kolegium karnym.

— Nadto otrzymałem jako proboszcz i dziekan osobne przesłuchanie w Poznaniu i wyrok, że działam na szkodę państwa!!! Zorganizowałem bowiem zgromadzenie, kolumnę motorów i biłem na pasterkę maryjną w dzwony — pisze proboszcz.

[fancy_header3]Mandat za Matkę Boską i uzdrowienia[/fancy_header3]

Ówcześni pilscy kapłani zostali ukarani za peregrynację… mandatem!

— Na mniejszą skalę, ale bardzo uroczyście odbyły się podobne uroczystości w całym dekanacie. Łącznie mandaty karne otrzymały cztery parafie. My najwięcej, bo aż 9 000 zł — odnotowuje w kronice.

Co ciekawe, podczas peregrynacji doszło prawdopodobnie do uzdrowień.

— Na terenie naszej parafii zanotowaliśmy trzy wydarzenia uzdrowień: dwie niewiasty (reumatyzm i ischias) oraz jeden mężczyzna (serca). Jednak cudami nazwać ich jeszcze nie można — tymi słowami kończy relację kronikarz.

[fancy_amp]

Kościół został dobrowolnie  przystrojony przez wiernych
Przystrojenie kościoła od ul. Kilińskiego
Kościół został dobrowolnie  przystrojony przez wiernych
Kościół został dobrowolnie przystrojony przez wiernych
Wprowadzenie obrazu do kościoła
Wprowadzenie obrazu do kościoła
Obraz prowadzi ówczesny proboszcz ks. Wincenty Zaleski
Obraz prowadzi ówczesny proboszcz ks. Wincenty Zaleski
Mimo chwilowej ulewy peregrynacja zgromadziła ok 25 tys. osó!
Mimo chwilowej ulewy peregrynacja zgromadziła ok 25 tys. osób!
Peregrynacja obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej Stare Piła (6)
Peregrynacja obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej Stare Piła (7)
Ludzie ledwo mieszczą się w kościele
Ludzie ledwo mieszczą się w kościele
Obraz znalazł miejsce w prezbiterium nad ołtarzem
Obraz znalazł miejsce w prezbiterium nad ołtarzem
Msza podczas peregrynacji jeszcze w rycie trydenckim, po łacinie, tyłem do wiernych, przy dawnym ołtarzu
Msza podczas peregrynacji jeszcze w rycie trydenckim, po łacinie, tyłem do wiernych, przy dawnym ołtarzu
Peregrynacja była bardzo ważnym wydarzeniem w życiu parafii
Peregrynacja była bardzo ważnym wydarzeniem w życiu parafii
Zakończenie peregrynacji
Zakończenie peregrynacji
"Pocałunek" obrazów
„Pocałunek” obrazów
Obraz w naszej parafii był 24 godziny.
Obraz w naszej parafii był 24 godziny.
Ulotka, informująca o alternatywnych imprezach, które władze komunistyczne zorganizowały na czas peregrynacji. Ulotki zostały zrzucone samolotami
Ulotka, informująca o alternatywnych imprezach, które władze komunistyczne zorganizowały na czas peregrynacji. Ulotki zostały zrzucone samolotami