Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Wielkie święto stulecia salezjańskiej katedry

100 Lat Kościoła Świętej Rodziny W Pile Parafia Salezjanie

Wielkie święto stulecia salezjańskiej katedry

Około 2 tys. osób modliło się za naszą parafię podczas centralnych uroczystości 100-lecia kościoła Świętej Rodziny.

Msza odbyła się jednak nie w jubileuszowej świątyni, lecz na zewnątrz, przy ołtarzu polowym. — Chcieliśmy niejako wyjść z kościoła i na niego popatrzeć — wyjaśnia ks. Janusz Zdolski, jeden z organizatorów mszy.

Na początku przeszła procesja wokół domu Bożego. Było sporo pocztów sztandarowych, a za nimi relikwie wszystkich świętych i błogosławionych naszych parafian.

Na centralne obchody 100-lecia przyjechali byli proboszczowie i liczna grupa kapłanów pracujących lub pochodzących z naszej parafii. W sumie w koncelebrze uczestniczyło 35 księży. Był również prowincjał inspektorii pilskiej salezjanów, ks. Marek Chmielewski.

Zjechało się także ponad 30 sióstr zakonnych, głównie salezjanek, które swoje powołanie do służby Bogu odkryły przy „Świętej Rodzinie”, lub uświęciły ten kościół swoją pracą.

Mszy przewodniczył bp Edward Dajczak.

— Żadna świątynia na świecie, również i ta, nie wyprzedziła świątyni fundamentalnej i podstawowej, dla której oddał życie Jezus Chrystus. To ty, ja i my wszyscy! I ci, którzy sto lat temu zbudowali „Świętą Rodzinę”. Zanim ona powstała, historię zbawienia w Pile pisał Bóg — powiedział na początku kazania biskup.

Odniósł się także do niedawnych wydarzeń we Francji, gdzie główny imam zaproponował, aby nieużywane kościoły przerobić na meczety.

— Przerazili się ci, którzy nigdy do kościołów nie chodzą! Dotarło do nich, że skończy się epoka i kultura! Skończy się świat katedr! A po co my tutaj jesteśmy? Przecież nie tylko, po to żeby wspominać! — konkludował bp Dajczak

Hierarcha zauważył trudny charakter miasta, gdzie znajduje się „Święta Rodzina”.

— Ten kościół funkcjonuje w niełatwym świecie Piły! Po wojnie to miasto zostało zdominowane ideologią ludzi ubranych w mundury, zmuszanych do tego, aby zawsze udawali ateistów. A te wieże świątyni ciągle wołają: „Podnieście głowy, spójrzcie na Boga!” — mówił.

— Tyle jest ludzi w Pile, którzy nigdy nie wezmą do ręki Pisma Świętego. Ten, który konsekrował „Świętą Rodzinę” w latach 60. ubiegłego wieku, bp Wilhelm Pluta, mówił, że na twarzach i rękach ma być wypisana Ewangelia! Wówczas ci, którzy nie czytają Biblii, wezmą ją do ręki. Niech Bóg wypisze nam w sercach Ewangelię miłości, aby za kolejne sto lat, ktoś tu stał i dziękował również za nas — prosił na koniec kazania biskup.

Całe kazanie można posłuchać poniżej:

W modlitwie wiernych jedno z wezwań było w języku niemieckim. To ukłon w stronę dawnych mieszkańców Piły, którzy wznieśli budynek świątyni.

Po Eucharystii biskup Edward Dajczak udzielił wszystkim odpustowego, papieskiego błogosławieństwa, na które zezwoliła Penitencjaria Apostolska specjalnym dekretem.

Odmówiona została także specjalna modlitwa do Świętej Rodziny, tzw. jubileuszowa, którą wierni modlą się przez cały rok obchodów 100-lecia.

W przemówieniach na zakończeniu ponownie głos zabrał ks. biskup, aby podziękować salezjanom za obecność i pracę w Pile.

— Na ręce księdza inspektora składam podziękowanie wszystkim salezjanom za całe lata posługi! Razem z ojcami kapucynami to oni po wojnie tworzyli tę społeczność, gdzie można było ratować człowieka. To, że dzisiaj Piła jest taka, a nie inna, zawdzięcza salezjanom i siostrom salezjankom — wyraził wdzięczność hierarcha.

Co ciekawe, założyciel salezjanów, ks. Bosko mówił, że to zgromadzenie z zasady nie miało przyjmować parafii, o czym przypomniał pilski inspektor, ks. Marek Chmielewski SDB.

— Gdyby te słowa wziąć dosłownie, to nas by tutaj nie było. Ale ks. Bosko mówi też, że my salezjanie mamy iść tam, gdzie nie ma kościoła, gdzie ludzie nas potrzebują, tam gdzie jest ciężko! I historia salezjańskiej obecność w Pile, związana z tym stuletnim kościołem, pokazuje, że to o czym pragnął św. Jan Bosko spełniło się. Tutaj nigdy nie było wygody. Bogu niech będą dzięki, że przed rodziną salezjańską postawił takie wyzwania — mówił ks. Chmielewski.

— Dziś ten kościół jest sercem naszej inspektorii. Tak jak w diecezji jest kościół katedralny, tak i tu w Pile jest nasza salezjańska katedra. To jest centrum prowincji, która sięga północno-zachodniej Polski, ale również Szwecji, Rosji, aż po Gruzję — zauważa inspektor.

Przeczytał również list przełożonego generalnego salezjanów, ks. Ángela Fernándeza Artime, wystosowany specjalnie z racji 100-lecia pilskiego kościoła. Zapewnił także o swojej duchowej obecności.

— W Pile salezjanie kontynuują dzieło ks. Bosko. Od wojny włączyli się w organizowanie duszpasterstwa. Złączyli się z kościołem „Świętej Rodziny”, dając życie silnemu, salezjańskiemu środowisku wychowawczo-duszpasterskiemu. Świętujecie stulecie kościoła, które jest szczególnym miejsce na salezjańskiej mapie! — pisze przełożony generalny w liście przeczytanym przez ks. inspektora.

Po przemówieniach wszyscy zgromadzeni na uroczystościach zrobili sobie wspólne zdjęcie, a na scenie wystąpiły zespoły polonijne w ramach bukowińskich spotkań. Dla wszystkich był również przygotowany poczęstunek na placu kościoła, podczas którego wierni mieli jedyną okazję porozmawiać z dawnymi kapłanami, zakonnikami i zakonnicami pracującymi w „Świętej Rodzinie”.

&

&

Zobacz galerię zdjęć

&

Za nami centralne uroczystości 100-lecia poświęcenia kościoła.Dziękujemy wszystkim za obecność, życzenia, życzliwość i pomoc w przygotowaniu jubileuszu!Więcej zdjęć już wkrótce na naszej stronie!

Posted by Parafia pw. Świętej Rodziny w Pile on 28 czerwca 2015

&


Dodaj komentarz