Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Oddać się Panu Bogu hurtem

Pielgrzymka Osób Konsekrowanych Do Skrzatusza

Oddać się Panu Bogu hurtem

W uroczystość NMP Królowej Polski przedstawiciele zakonów działających na terenie naszej diecezji zjechali się do Skrzatusza, dziękując za swoje powołanie.

Pielgrzymka konsekrowanych do Skrzatuskiej Matki Bożej Bolesnej to jeden z wymiarów, obchodzonych w ramach Roku Życia Konsekrowanego.

Najpierw odbyła się adoracja Najświętszego Sakramentu, prowadzona przez ks. Janusza Zdolskiego, a po niej koncelebrowana msza pod przewodnictwem bpa Pawła Cieślika.

— Dzisiaj mówimy Bogu dziękujemy za ten wielki dar życia konsekrowanego. Jestem wielce wdzięczny za działalność zakonników, zakonnic i osób konsekrowanych na terenie diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Oby było ich jak najwięcej! — mówił biskup.

Homilię wygłosił ks. Wawrzyniec Skraba, saletyn z parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Trzciance.

— Osoby konsekrowane składając śluby zakonne często oddają siebie Bogu jakby hurtem. Ale potem w życiu, w detalach, zabieramy Mu to, co wcześniej ofiarowaliśmy. A my musimy się całkowicie Bogu zawłaszczyć. To jest droga dla nas – dać Mu się zdobyć, czy też wręcz uwieść — mówił kaznodzieja.

Dodaje też, że kryzys w powołaniu jest nieunikniony.

— Przychodzi czas, kiedy rozwiewają się iluzje, bo widzimy wspólnotę z krwi i kości. Dotykamy samotności, porzucenia, frustracji. Praca nie przynosi owoców. Nikt nas nie chwali ani nie docenia. Kryzys jest częścią składową powołania. Tylko manekiny nie przeżywają kryzysu, bo nie są osobami.

Saletyn przyrównał stygmaty, które każda osoba konsekrowana musi mieć, do zakonnych ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

— Mamy mieć rany, bo dopiero wtedy możemy pochylić się nad ranami innych. O jakie rany chodzi? O stygmaty. Jezus, ukazując się uczniom po zmartwychwstaniu, poucza nas, że ten, kto kocha, musi mieć na sobie stygmaty. Stygmaty to rany ciągle niezagojone, świeże, bolące. Są znakiem życia, nie śmierci. Ten, kto nosi stygmaty, zmartwychwstał! — dodaje ks. Skraba.

Po wspólnym posiłku i nabożeństwie majowym część osób konsekrowanych udała się do Bornego Sulinowa, odwiedzić siostry karmelitanki, które żyją w zamkniętej klauzurze.

&

ZOBACZ ZDJĘCIA

W ostatnim czasie odeszli do wieczności:

Więcej pogrzebów z naszej parafii znajdziesz na specjalnym kanale na Twitterze: @Pogrzeby»