Zmarła oddana harcerka, nauczycielka i salezjanka współpracownica

W sobotę odeszła do Pana najstarsza w Pile harcmistrzyni Helena Dyło, oddana całym sercem salezjańskiej pracy z młodzieżą.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Miała 89 lat. Ostatnie lata przed śmiercią spędziła w Domu Pomocy Społecznej, zmagając się z chorobą Parkinsona.

— Zawsze zapamiętam ją jako osobę bardzo energiczną i pracowitą. Ona nie uznawała lenistwa. Nie przyjmowała kompromisów. U niej białe było białe, a czarne to czarne. Żadnej szarzyzny — wspomina zmarłą Marta Lubczyńska, koordynatorka salezjanów współpracowników.

Śp. Helena Dyło pochodziła z bardzo licznej rodziny o patriotycznych tradycjach. Całe swoje życie poświęciła pracy z młodzieżą. Pracowała jako nauczycielka w Szkole Podstawowej w Kijaszkowie (w latach 1948 – 1949), a później w Szkole Podstawowej w Stobnie (1949 – 1950).

Helena Dyło

Od lat 50. ubiegłego wieku uczyła wychowania fizycznego najpierw w Szkole Podstawowej nr 2 w Pile (w latach 1950 – 1953), następnie w w Liceum Pedagogicznym Wychowawczyń Przedszkoli w Pile (1953 – 1969). W 1969 roku powróciła do SP nr 2 w Pile, gdzie pracowała do 1975 r. Ostatnią placówką, gdzie pracowała do emerytury (do 1980 r.) był Młodzieżowy Dom Kultury.

W 1960 roku zdobyła tytuł harcmistrza – najwyższego, harcerskiego stopnia instruktorskiego.

— Członkiem Związku Harcerstwa Polskiego została już w 1934 r. Była organizatorem pierwszej drużyny ZHP w Liceum dla Wychowawczyń Przedszkoli w Pile. Organizowała obozy harcerskie w Radęcinie, Pile i Jasieniu. W pracy harcerskiej zawsze kierowała się zasadami skautingu. Żyła harcerstwem i troską o patriotyczne wychowanie młodzieży. Praktycznie, każdą rozmowę zaczynała lub kończyła słowami „co słychać w harcerstwie” — wspomina Wojciech Kicman, pilski historyk i regionalista.

W harcerskiej uroczystości po raz ostatni uczestniczyła w 2012 r., jako najstarsza harcerka w Pile. Została wówczas uhonorowana Honorową Odznaką Harcerskiej Służby Wielkopolsce.

Wśród otrzymanych odznaczeń przez śp. Helenę Dyło znajdują się m.in. Złoty i Srebrny Krzyż Zasługi, Honorowa Odznaka „Za Zasługi w rozwoju Piły”, Odznaka Tysiąclecia Państwa Polskiego, Honorowa Odznaką Harcerskiej Służby Wielkopolsce.

Była także bardzo mocno związana z pracą salezjańską. W 1978 roku złożyła przyrzeczenia do wspólnoty Salezjanów Współpracowników. Wcześniej katechizowała młodzież. Na religię przychodzili do niej również ci, którzy z powodu zawodu rodziców nie mogli oficjalnie w niej uczestniczyć.

— Wychowała tabuny młodzieży. Dużo czerpała z charyzmatu salezjanów. Nawet targowała się w modlitwie z księdzem Bosko! — dodaje Lubczyńska.

Od samego początku związana była z redakcją Biuletynu Rodziny Salezjańskiej, gdzie publikowała mnóstwo artykułów.

Zostanie zapamiętana także jako jedna z największych przeciwniczek burzenia kościoła pw. śś. Janów.

— W 1975 roku, kiedy doszło do „porozumienia” między władzą a Kościołem potrafiła zrobić ówczesnemu proboszczowi parafii ogromną awanturę. Pisała nawet do biskupa — przywołuje z pamięci koordynatorka salezjanów współpracowników.

Msza pogrzebowa śp. Heleny Dyło odbędzie się 11 lutego o godz. 10.00. Zmarła zostanie pochowana w Nakle nad Notecią, swojej rodzinnej miejscowości, o godz. 14.00.

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie, a światłość wiekuista niechaj jej świeci! Niech odpoczywa w pokoju wiecznym! Amen.


Śp. Helena Dyło (1)Śp. Helena Dyło (2)