Po alkoholu chciał wieźć naszych półkolonistów nad morze

Poranna kontrola jednego z kierowców, który miał zawieźć dzieci nad morze, wykazała, że był on w stanie po użyciu alkoholu.

[fblike layout=”box_count” send=”true” action=”like” font=”verdana” colorscheme=”light”]

Dzisiaj rano w ramach półkolonii spod naszej parafii miały wyjechać trzy autokary nad morze. Jeden z nich wyjechał ze znacznym opóźnieniem. Okazało się, że kierowca był „po użyciu alkoholu”. Policja stwierdziła u niego 0,25 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Taka zawartość alkoholu traktowana jest jako wykroczenie.

Jak informuje portal Życie Piły», policjanci zatrzymali prawo jazdy kierowcy, a jego sprawą zajmie się Sąd. Grozi mu pozbawienie uprawnień do kierowania do lat 3 oraz kara grzywny do 5 tys. złotych.

Ks. Damian Poleszczuk, organizator półkolonii, ściągnął innego kierowcę i teraz 120 uczestników wypoczywa bezpiecznie w Ustroniu Morskim.

O kontrolę autokarów prosi pilską policję ks. Damian, zawsze przed każdym wyjazdem dzieci.