Oficjalna strona internetowa salezjańskiej parafii rzymskokatolickiej pod wezwaniem Świętej Rodziny w Pile

Maszerowali i tańczyli dla życia i rodziny

Marsz Dla Zycia Pila 2014 9

Maszerowali i tańczyli dla życia i rodziny

Na Marszu dla Życia i Rodziny pojawił się nawet sam prezydent Piły. Mamy nadzieję, że jego obecność nie wynikała z chęci pokazania się przed ludźmi (wszakże do wyborów jeszcze kawałek czasu), ale będzie gotowością opowiedzenia się za życiem i rodziną, nawet na szczeblu samorządowym.

Niedzielny marsz w Dzień Dziecka był VI już pochodem w Pile ku obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz ku ochronie tradycyjnego modelu rodziny. Tego dnia w wielu miastach w Polsce odbyły się podobne manifestacje.

— Cel został osiągnięty. Na ulicach naszego miasta wybrzmiały hasła obrony życia i rodziny takie jak „mama, tata pełna chata” czy „wszystkie brawa dla rodziny”. Noga w nogę maszerowały trzy pokolenia — zauważa ks. Piotr Grzymała.

Marsz dla Życia i Rodziny, stanowiący część ogólnopolskiej inicjatywy w obronie życia, przeszedł znaną już trasą od kościoła św. Antoniego pod pomnik św. Jana Pawła II. Tegoroczny przemarsz animowało Duszpasterstwo Akademickie działające przy parafii pw. Wspomożenia Wiernych. Uczestniczyło w nim kilkaset osób.

— Gdyby ktoś się spytał dwadzieścia, trzydzieści lat temu, czy będziemy w Polsce organizować marsze za rodzinę, wyśmiano by nas. A dzisiaj w XXI wieku widzimy, że jest to wręcz potrzebne. Trzeba opowiadać się za rodziną — mówił po marszu dziekan Piły, ks. Stanisław Oracz.

Swoje osobiste błogosławieństwo oraz słowa modlitwy do uczestników przesłał także ks. bp Edward Dajczak.

Na zakończenie marszu pod pomnikiem papieża został odtańczony pierwszy pilski polonez. Prowadzący i koordynujący marsz ks. Remigiusz Szauer został tanecznym wodzirejem. Tańczyli starsi, rodzice, dzieci i przyjaciele, w różnych konfiguracjach: żona z mężem, matka z córką, ksiądz z parafianką.

Z racji przypadającego tego dnia święta dzieci, nauczyciele z Zespołu Szkół nr 3 w Pile oraz cukiernia „Śnieżynka” państwa Kledzików częstowali uczestników słodkościami.

IV Marsz z pewnością przypomniał mieszkańcom Piły o inicjatywie pro-life. Kto wie, być może niektórzy z nich zachęceni, wezmą udział w kolejnej jego edycji. A zatem, ku życiu marsz!

Zobacz galerię zdjęć

Współpraca:
ks. Piotr Grzymała
Marek Janowski

  1. Krzysztof Kruszyński
    Krzysztof Kruszyński6 czerwca 2014

    ha ha ha. Większość uczestników po „wieku rozrodczym”. Księża nagonili babuszek i dziadków, żeby frekwencje zrobić. Same babki i małe wnuczki, które potraktowały marsz jako atrakcje z okazji Dnia dziecka. Szanowni księża przyganiaja Panu Prezydentowi, ale sami organizują marsze, by się pokazać. Jakoś nie ma się to w żaden sposób do realnej pomocy rodzinie. ksiądz tylko z ambony pięknie krzyczy na temat życia poczętego i rodziny. W kuluarach własne dzieci mordują, tak jak wikary w Poznaniu. Wstyd! Prezydentowi się wypomina, a samemu tylko głośno ryczy.

W ostatnim czasie odeszli do wieczności:

Więcej pogrzebów z naszej parafii znajdziesz na specjalnym kanale na Twitterze: @Pogrzeby»