Obwoźna małpka chrześcijanka

Czasami na spotkaniach jestem trochę jak taka obwoźna małpka chrześcijanka. O patrzcie tu jest ten z Mam Talent, a teraz on – olaboga – złoży rączki i się przeżegna – mówił na spotkaniu w kościele św. Antoniego Szymon Hołownia.

Na szczęście poniedziałkowe, pilskie spotkanie miało nieco poważniejszy charakter. Z pewnością, ludzie, którzy szczelnie wypełnili świątynię, nie przyszli jedynie zobaczyć czy Hołownia na żywo jest taki niski, czy tylko się taki wydaje przy Prokopie. A skoro szukali głębszego przekazu, to na pewno go znaleźli.

Niedoszły pies Pana, czuł się przy ambonie jak prawdziwy rottweiler. Oberwało się polskiemu, cukierkowemu katolicyzmowi oraz błędnym postrzeganiem Boga.

– Utopiliśmy Kościół w Polsce w moralność. A przecież chrześcijaństwo to nie jest taki czy inny pogląd na in vitro. Z resztą spytajcie katolika o sztuczne zapłodnienie, eutanazję, aborcję – będzie mówił godzinami. A zapytajcie Polaka-katolika o Chrystusa. Nagle cisza. Coś będzie próbował sobie przypomnieć z katechezy z czasów szkolnych. Nic więcej – grzmiał Hołownia. Jednocześnie dużą uwagę zwracał na osobistą relację z Chrystusem.

Hołownia z ambony mówił przez półtorej godziny. Rozwijał wiele wątków i dygresji na temat wiary. Chętnie przytaczał własne doświadczenia z wyjazdów do krajów egzotycznych. Na koniec był czas na pytania od wiernych.

Spotkanie z „naczelnym teologiem TVN’u” odbyło się w ramach ewangelizacji trzech największych miast diecezji (Koszalina, Słupska i Piły) przed uroczystością 25-lecia koronacji figury Matki Bożej Bolesnej.

Podczas wizyty Hołowni w parafii św. Antoniego w Pile po raz pierwszy przeprowadziliśmy tzw. tweetrelację, czyli publikowaliśmy na Twitterze krótkie wiadomości na temat tego, co się dzieje na spotkaniu. Wszystkie tweety z tweetrelacji można przeczytać poniżej.

[button size=”large” link=”http://sdrv.ms/1axsE3y” target=”blank”]Zobacz galerię zdjęć[/button]

%d bloggers like this: