Maszerowali dla życia i rodziny

Dużo rodzin i biegających dzieci – tak wyglądał pilski Marsz dla Życia i Rodziny, który odbył się w niedzielę, w Dzień Matki. W sumie około tysiąc osób przeszło pilskim Marszem dla Życia i Rodziny od kościoła św. Antoniego na plac Zwycięstwa.

Masz odbył się w niedzielę 26 maja i zbiegł się z obchodami Dnia Matki. Jego uczestnicy domagali się prawdziwej polityki prorodzinnej, szacunku i wsparcia dla życia tych, którzy nie mogą się bronić sami oraz zwracali uwagę na dramatyczną sytuację demograficzną Polski, a decydentów zachęcali do wprowadzenia takich rozwiązań prawnych, które ułatwiłyby rodzicom decyzję o powiększeniu rodziny.

Na transparentach pojawiły się tzw. memy internetowe oraz hasła: „czas na duchową rewolucję”, „dwóch gejów/dwie lesbijki to nie rodzina” lub „zacny marsz milordzie”. Radosna forma marszu miała głębokie przesłanie.

– To jest radosne przesłanie dla Piły! Obejmujemy troską każde życie i każdą rodzinę – mówił dziekan pilski, ks. Stanisław Oracz.

Podczas pochodu uczestnicy śpiewali pieśni religijne oraz wysłuchiwali świadectw osób, żyjących zgodnie z prorodzinnymi zasadami. U celu marszu, na pl. Zwycięstwa, dzieci z przedszkola z Caritasu przygotowały program artystyczny. Pod pomnikiem pojawił się także biskup pomocniczy ks. Krzysztof Zadarko.

– Wyszliśmy na ulice ponad stu miast, także w Pile, aby krzyczeć, bo może to być jedyna droga wołania o normalność w naszym kraju. Potrzebna jest nam ochrona życia, troska nad życiem i potrzebna nam jest normalna rodzina. Musimy powiedzieć „nie” wobec zła i nienormalnych propozycji, które godzą w prawo naturalne – mówił bp Krzysztof Zadarko, który specjalnie przerwał wizytację, aby pojawić się na marszu.

[button size=”large” link=”http://sdrv.ms/1fwe1dJ” target=”blank”]Zobacz galerię zdjęć[/button]