Kolęda w lipcu zamówiona przez Facebooka lub Twittera?

Takie rzeczy to tylko u nas! Wychodząc na przeciw naszym wiernym oraz dostosowując się do realiów XXI wieku wizytę duszpasterską możesz zaplanować … wysyłając nam wiadomość na Twitterze, Facebooku albo na specjalnie przygotowany adres e-mail: koleda@swietarodzina.pila.pl.

– Staramy się wychodzić naprzeciw naszym parafianom, którzy często są zapracowani i nie zawsze przyjmują kapłana, który przychodzi pobłogosławić ich domy. Tłumaczą się, że nie wiedzieli, że dłużej pracują, mają wyjazdy itp. To pomysł autorstwa samych parafian – tłumaczy idee kolędy zamówionej przez internet ks. Janusz Zdolski

Aby zamówić kolędę nie trzeba mieszkać na terytorium naszej parafii. Salezjanie odwiedzą każdy dom w Pile, choć nie będzie to wizyta duszpasterska z prawdziwego zdarzenia, bo nie będą mogli zrewidować kartotek parafialnych. Z chęcią za to pomodlimy się z parafianami sympatyzującymi ze Świętą Rodziną.

Wyznaczony dzień kolędy nie zawsze pasuje wiernym, dlatego stąd pomysł parafii. W wielu parafiach w Polsce wizyty są przeprowadzane przez cały rok, w innych już w adwencie, a na tzw. kolędę uzupełniającą przeważnie jest wyznaczony jeden konkretny dzień. U nas jest to 31 stycznia, choć deklarujemy, że odwiedzimy swoich wiernych nawet w lipcu czy sierpniu.

Z takiej możliwości skorzystało w zeszłym roku kilkanaście rodzin. W tym jest już pierwsza osoba, która ze względu na wyjazd „zamówiła” kolędę w połowie lutego.

– Ważne jest aby przyjąć kapłana i czuć więź z parafią. Ksiądz przychodzi, przede wszystkim spotkać się z rodziną, pomodlić, porozmawiać na różne tematy: wiary, duszpasterstwa i problemów. Dla rodziny powinien być to dzień wyjątkowy – dodaje ks. Zdolski.

Analizując statystyki od 2006 roku to mniej więcej liczba przyjmujących kolędę utrzymuje się na tym samym poziomie. Więcej niż 2/3 przyjmują, a ok. 30% nie przyjmuje. Czyli na liczącą 15 000 tys. wiernych naszą parafię, kapłana przyjmuje ok. 9446 osób (dane z 2012 r.).