W strugach deszczu pamiętaliśmy o zamachu na bł. Papieża Jana Pawła II

Jak w każdą niedzielę maja spotkaliśmy się pod figurą bł. Papieża Jana Pawła II na pl. Zwycięstwa w Pile

Deszcz i chłód nie odstraszył naszych najwierniejszych parafian. W niedzielę, 13 maja 2012 r., zgromadzili się na placu Zwycięstwa, pod figurą bł. Papieża Jana Pawła II aby uczestniczyć w apelu maryjnym. Takie apele na placu organizowane są w każdą niedzielę maja i października, ale ten wczorajszy miał szczególne znaczenie. Obchodziliśmy bowiem 31. rocznicę zamachu na Papieża.

13 maja 1981 roku o godzinie 17.17, podczas audiencji na Placu św. Piotra, turecki zamachowiec Ali Agca strzelił do Papieża Jana Pawła II. Wszystko wydarzyło się w ułamkach sekundy, gdy odkryty jeep z papieżem objeżdżał plac i zbliżał się do Spiżowej Bramy. Ali Agca strzelał trzy razy, jednak za trzecim razem pistolet odmówił posłuszeństwa, co być może uratowało Ojcu Świętemu życie. Dramat na placu św. Piotra poruszył miliony ludzi, a w szczególności Polaków. O fakcie zamachu oraz cudownego ocalenia Ojca Świętego wierni pamiętają do dzisiaj, nawet ci którzy nie żyli w tamtym czasie.

Takim aktem pamięci była właśnie wspólna modlitwa – przy niesprzyjającej pogodzie, ale fizycznej obecności Jana Pawła II: na pomniku stały relikwie Wielkiego Polaka. W rozważaniach apelowych nie mogło zabraknąć wymownych słów Papieża: “Jedna ręka strzelała, a inna kulę niosła”.

Nabożeństwo zakończyło ucałowanie relikwii oraz odśpiewanie kilku pieśni. Dopiero zaintonowana z tłumu Barka, sprawiła, że wierni rozeszli się do domów.