Ostatni majowy Apel

Maryjo, jestem przy Tobie – jak jest się z kimś kogo się kocha. Pamiętam – że kropla wiary, gdy spadła z wysoka na moją główkę zrodziła wtedy z niej miłość i czuwam – Maryjo czuwam, by przyjaźń nasza bez końca rosła.”

Tymi słowami Salezjanie Współpracownicy rozpoczęli ostatni w miesiącu maju apel maryjny, któremu przewodniczył ksiądz Proboszcz Zbigniew Hul, a zebrała się spora liczba wiernych, aby zakończyć te majowe spotkania modlitewne w godzinie apelu i w łączności z Jasną Górą – tronem Matki Najświętszej, naszej Królowej.

Przez cały miesiąc słyszeliśmy modlitwy, prośby, dziękczynienia zanoszone do naszej Matki. Tak jak dzisiaj: „Kiedy sercem staję przed Tobą odczytuję, którą mam iść drogą, jakim w życiu być, jak postępować, czym żyć, co w swym wnętrzu pielęgnować.”

Każdego dnia maja gromadziliśmy się, aby tworzyć wspólnotę ducha. Apele prowadzili: Podwórkowe Koło Różańcowe, Współpracownicy Salezjańscy, Wspólnota „Miecz Ducha”, Odnowa w Duchu Świętym, Neokatechumenat, Żywy Różaniec, Stowarzyszenie Maryi Wspomożycielki Wiernych, Młodzież, Diakonia Muzyczna i Ministranci. Wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy za zaangażowanie, za wkład, za to przewodniczenie modlitewnemu spotkaniu.

Na zakończenie ksiądz proboszcz Zbigniew zachęcił, i zaprosił na kolejne apele, a szczególnie za rok. Kończymy słowami z ostatniego apelu: „O Boże, coś ją stworzył, piękną, skromną, pokorną, przedziwną, cichą i wymowną jakże Ty musisz być piękny i wspaniały, godny czci, chwały wielkiej tak wyrozumiały i tak doskonały.”

[tip]Zobacz zdjęcia z ostatniego majowego Apelu![/tip]