Nowenna Niedziel do Beatyfikacji Jana Pawła II (tydzień VIII)

Przeżywamy obecnie ósmy tydzień oczekiwania na beatyfikację Jana Pawła II. Temat Nowenny na bieżący tydzień to Totus Tuus” a św. Ludwik Maria Grignion de Montfort Zapraszamy do rozważań modlitewnych podczas niedzielnego Apelu Jasnogórskiego o 21.00.

Temat do rozważań:
Totus Tuus” a św. Ludwik Maria Grignion de Montfort

„Totus Tuus”. Dewiza Karola Wojtyły, a następnie papie­ża Jana Pawła II, wyrosła z głębokiego doświadczenia jego wiary. To życiowe motto było owocem jego dojrzewania w szkole Matki Bożej. Podstawową wykładnią dla przyszłego Papieża stała się niepozorna książka, o czym sam Ojciec Święty Jan Paweł II tak mówił: „Z pomocą przyszła mi ksią­żeczka św. Ludwika Marii Grigniona de Montforta nosząca tytuł: „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” (Dar i tajemnica, s. 29).

Przyszły Papież Polak w swej młodości żywił obawy, czy nabożeństwo maryjne nie przesłoni osoby Bożego Syna. Studium lektury Traktatu o prawdziwym nabożeństwie nie tylko rozproszyło takie wątpliwości, ale nadto ukierunkowało pobożność Karola Wojtyły chrystocentrycznie. Ta postawa zaowocowała dewizą życia „Totus Tuus”, o czym Papież tak pisał: „«Totus Tuus»… Formuła ta nie ma tylko charakteru pobożnościowego, nie jest wyrazem tylko dewocji, lecz jest czymś więcej. Muszę dodać, że przekonanie do takiego właś­nie nabożeństwa zrodziło się we mnie w okresie, gdy podczas drugiej wojny światowej pracowałem jako robotnik w fabryce. Przedtem zdawało mi się, że powinienem odsunąć się nieco od dziecięcej pobożności maryjnej na rzecz chrystocentryzmu. Dzięki św. Ludwikowi Grignionowi de Montfortowi zrozumiałem, «że prawdziwe nabożeństwo do Matki Bożej jest właśnie chrystocentryczne, co więcej, jest najgłębiej za­korzenione w Trynitarnej tajemnicy Boga», związane z mi­sterium Wcielenia i Odkupienia” (Przekroczyć próg nadziei, s. 157).

Spotkanie z książką francuskiego teologa stało się doświadczeniem wyjątkowym w życiu młodego Karola. Czytał on ów tekst wielokrotnie „w ciągu wielu dni i tygodni”, jak sam mówił, „tam i z powrotem”. Była to tak wciągająca dlań lektura, zwłaszcza podczas pracy w krakowskim Solvayu, że książka pokryła się plamami. „Tak bardzo ją czytałem – wspo­mniał – że cała była poplamiona sodą – i na okładkach, i w środku. Pamiętam dobrze te plamy sody, bo są one waż­nym elementem całego mojego życia wewnętrznego”.

Lektura Traktatu rozjaśniła wszelkie obawy i wątpliwo­ści Karola Wojtyły: „W książeczce tej znalazłem poniekąd gotową odpowiedź na moje pytania. Tak, Maryja nas przybli­ża do Chrystusa, prowadzi nas do Niego, ale pod warunkiem, że przeżyjemy Jej tajemnicę w Chrystusie. Traktat św. Lu­dwika Marii Grigniona de Montforta może razić swoim sty­lem przesadnym i barokowym, ale sam rdzeń prawd teologi­cznych, które w tym traktacie się zawierają, jest bezcenny. Autor jest teologiem wielkiej klasy. Jego myśl mariologiczna zakorzeniona jest w tajemnicy trynitarnej oraz w prawdzie o Wcieleniu Słowa Bożego” (Dar i tajemnica, s. 30).

Kulminacyjnym punktem udziału Matki Bożej w zbaw­czym misterium Chrystusa jest Jej obecność pod krzyżem Syna na Kalwarii, szczegółowo opisana przez św. Jana w jego Ewangelii (J 19,25-27). To właśnie wówczas Zbawiciel oddał nam Maryję za matkę, zawierzając Jej macierzyńskiej trosce losy rodzącego się Kościoła. Ojciec Święty w liście rodzin montfortiańskich z roku 2003 związał ten biblijny opis z mot­tem swej posługi: „Jak wiadomo, inspiracją dewizy „Totus Tuus”, widniejącej na moim herbie, który w sposób symbo­liczny ilustruje cytowany wyżej tekst Ewangelii, była doktry­na św. Ludwika Marii Grigniona de Montforta (por. Rosarium Virginis Mariae, 15). Te dwa słowa wyrażają całkowitą przy­należność do Jezusa za pośrednictwem Maryi. «Tuus Totus ego sum, et omnia mea tua sunt – pisze św. Ludwik Maria i tłumaczy to następująco – Oto jestem cały Twój i wszystko, co moje, Twoim jest, o Jezu mój najmilszy, przez Maryję, Twą Najświętszą Matkę». Doktryna św. Ludwika Marii wywarła wielki wpływ na pobożność maryjną wielu wiernych i również na moje życie. Jest to nauka sprawdzona w życiu, o wielkiej głębi ascetycznej i mistycznej, wyrażona za pomocą żywego i płomiennego stylu, w którym często używa się obrazów i symboli. Od czasów św. Ludwika Marii nastąpił znaczny rozwój teologii maryjnej; przyczynił się do tego istotnie prze­de wszystkim Sobór Watykański II. Dlatego naukę montfortiańską należy dziś odczytywać i interpretować w świetle nauczania Soboru, przez co nie traci ona bynajmniej swej istotnej wartości”.

Tak niepozorna i zdawać by się mogło banalna książecz­ka, legła u fundamentów wielkiego pontyfikatu polskiego Papieża: „Tu tłumaczy się pochodzenie owego „Totus Tuus”. Bierze ono początek właśnie od św. Ludwika Marii Grigniona de Montforta. Jest właściwie skrótem pełniejszej formuły zawierzenia Matce Bożej, która brzmi: Totus tuus ego sum et omnia mea tua sunt. Accipio te in mea omnia. Praebe mihi cor tuum, Maria” (Dar i tajemnica, s. 30).

Dewiza apostolskiej posługi Jana Pawła II towarzyszyła mu nieprzerwanie. Na zakończenie swej ostatniej pielgrzym­ia do Polski w Kalwarii Zebrzydowskiej ponowił on swoje oddanie i zawierzenie w niezapomnianych słowach modli­twy: „«Przeto, Orędowniczko nasza, one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć, a Jezusa, błogosławiony Owoc żywota Twojego, po tym wygnaniu nam okaż. O łaskawa, o litościwa, słodka Panno Maryjo!». Wejrzyj, łaskawa Pani, na ten lud, który od wieków pozostawał wierny Tobie i Synowi Twemu. Wejrzyj na ten naród, który zawsze pokładał nadzieję w Two­jej matczynej miłości. Wejrzyj, zwróć na nas swe miłosierne oczy, wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebują. Dla ubogich i cierpiących otwieraj serca zamożnych. Bezro­botnym daj spotkać pracodawcę. Wyrzucanym na bruk po­móż znaleźć dach nad głową. Rodzinom daj miłość, która pozwala przetrwać wszelkie trudności. Młodym pokazuj drogę i perspektywy na przyszłość. Dzieci otocz płaszczem swej opieki, aby nie ulegały zgorszeniu. Wspólnoty zakonne ożywiaj łaską wiary, nadziei i miłości. Kapłanów ucz naśla­dować Twojego Syna w oddawaniu co dnia życia za owce. Biskupom upraszaj światło Ducha Świętego, aby prowadzili ten Kościół jedną i prostą drogą do bram Królestwa Twojego Syna. Matko Najświętsza, Pani Kalwaryjska, wypraszaj także mnie siły ciała i ducha, abym wypełnił do końca misję, którą mi zlecił Zmartwychwstały. Tobie oddaję wszystkie owoce mego życia i posługi; Tobie zawierzam losy Kościoła; Tobie polecam mój naród; Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję: Totus Tuus, Marial Totus Tuus. Amen”.