Św. Barbara uczczona !

W sobotę – 4 grudnia – w kościele obchodziliśmy wspomnienie Św. Barbary – patronki górników, wiertników itp. Natomiast w niedzielę – 5 grudnia – o godz. 11.00 w naszym kościele została odprawiona uroczysta msza święta, której przewodniczył Ksiądz Proboszcz Zbigniew Hul, który także wygłosił okoliczne kazanie.

Msza święta została odprawiona w intencji: „pracowników, emerytów, rencistów i ich rodzin z firm: Poszukiwania Nafty i Gazu „Nafta”, „Nafta Trans” oraz „Geologii i Geofizyki”.

Św. Barbara, dziewica, męczennica – łacińskie słowo „barbara” znaczy tyle, co mieszkanka z poza Grecji, cudzoziemka. Hagiografia zna pod tym imieniem: 1 świętą, 2 błogosławione, 1 świętego i 1 błogosławionego.

Nasza Święta należy do tych dziewic – męczennic, których akta zaginęły, ale za to których pamięć zachowała się żywa po nasze czasy. Nie wiemy dokładnie ani kiedy, ani w jakich okolicznościach poniosła śmierć. Przypuszcza się, że zapewne ok. roku 305, kiedy nasilenie prześladowcze za panowania cesarza Maksymiana Galeriusza (305 – 311) było najkrwawsze. Nie znamy również miejscowości, w której żyła Święta i oddała życie za Chrystusa. Późniejszy jej żywot jest utkany legendą. Według niego św. Barbara miała być córką bogatego człowieka, który w mieście sprawował wysoki urząd. Była tak piękną, że o jej rękę ubiegało się wielu, najznakomitszych młodzieńców. Barbara jednak odrzucała wszystkie propozycje, gdyż potajemnie, bez woli i wiedzy ojca, przyjęła chrześcijaństwo i złożyła ślub dozgonnej czystości jako oblubienica Chrystusa. Kiedy ojciec dowiedział się jednak o tym, przerażony o swoją posadę i życie, użył wszelkich środków, by córkę zmusić do wyrzeczenia się wiary i do ślubu. Zamknął  ją we wieży swojego zamku i głodził. Kiedy wyczerpał wszystkie środki, sam ją zawlókł przed sędziego i oskarżył. Gdy sędzia skazał „upartą” na śmierć przez ścięcie, katem stał się własny ojciec.

Być może, że właśnie tak nietypowa śmierć, zadana ręką własnego ojca, rozsławiła cześć św. Barbary na Wschodzie i na Zachodzie. Żywoty jej ukazały się w językach: greckim, ormiańskim, chaldejskim, a we wiekach średnich we wszystkich językach europejskich. We wieku VI cesarz Justynian sprowadził relikwie św. Barbary do Konstantynopola. Stąd zabrali je wenecjanie w 1202 roku do swojego miasta, by je z kolei przekazać miastu Torcello, gdzie się znajdują w kościele Św. Jana Ewangelisty. Herma z czaszką św. Barbary była do ostatnich czasów w Czerwińsku. Czy są autentyczne relikwie pokazywane we wielu kościołach? W dziele: „Scriptores rerum Prussicamrum” znaleźć można dwa utwory liturgiczne o znalezieniu relikwii świętej i ich przewiezieniu do Prus. Egipscy chrześcijanie twierdzą, że relikwie św. Barbary znajdują się w Starym Kairo. W sprawie relikwii św. Barbary pertraktowali królowie aragońscy z sułtanami Egiptu we wieku XII i XIV. To wszystko świadczy, jak żywy był kult tej Świętej, skoro ubiegały się kościoły o posiadanie jej relikwii.

Ikonografia najczęściej przedstawia św. Barbarę w stroju królowej w koronie dla podkreślenia jej szlachetnego pochodzenia. W ręku Święta trzyma  palmę męczeństwa, zwycięstwa lub kielich z Najświętszym Sakramentem. Jest bowiem czczona jako patronka dobrej śmierci. Przy niej lub obok niej widnieje wieża, w której Święta miała być zamknięta przez ojca. Wieża ma trzy okienka, które św. Barbarze przypominać miały podstawową prawdę wiary katolickiej o Trójcy Przenajświętszej. Często również widzimy w ręku świętej miecz. Wizerunki św. Barbary uwiecznili artyści tej miary, co: Raffael, Matteo di Giovanni, Lorenzo Lotto, Guidoccio Cozzarelli, Boticelli, Gian Battista Moroni, Cosimo Coselli, Łukasz Cranach Starszy, Durrer, Memling, Holbain itd.

Jako patronkę dobrej śmierci czcili św. Barbarę przede wszystkim ci, którzy na śmierć nagłą, a niespodziewaną są najbardziej narażeni, jak: górnicy, hutnicy, marynarze, rybacy, żołnierze, kamieniarze, więźniowie itp. Polecali się jej wszyscy, którzy chcieli sobie uprosić u Pana Boga śmierć szczęśliwą. Szczególną czcią darzył św. Barbarę papież Grzegorz I Wielki. Najwspanialszy kościół ma św. Barbara w Czechach w miejscowości Kutna Hora, potężny, wspaniały gotyk z wieku XIV, położony na wzniesieniu. Poczta watykańska i francuska w roku 1967 wydały osobne znaczki ku czci św. Barbary z jej wizerunkiem.

W Polsce kult św. Barbary był zawsze żywy. Ku jej czci wystawiono w naszej Ojczyźnie ok. 105 kościołów. Ołtarze świętej można liczyć na setki. Najstarszy kościół ku czci św. Barbary wystawiono w Polsce w roku 1262 w Bożygniewie koło Środy Śląskiej, ale pierwszy ślad jej kultu jest o wiele wcześniejszy. W „Modlitewniku Gertrudy”, córki Mieszka II (w.XI), spotykamy pierwszą wzmiankę o pamiątce liturgicznej Świętej pod datą 4 grudnia. We wieku XIII i XIV spotykamy kazania o tej Świętej. We wieku XV wydział teologiczny na Akademii Krakowskiej obrał sobie za patronkę św. Barbarę. Imię św. Barbary jeszcze w naszych czasach należy do najczęściej spotykanych. W literaturze naszej również często imię Barbary się spotyka. W kościele pobernardyńskim na „Karczówce” w Kielcach, można podziwiać unikalny chyba w świecie posąg św. Barbary w ołowiu z wieku XVII. Lud polski z dniem św. Barbary wiązał przysłowia, jak np.: „Św. Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie”, „Jeśli w św. Barbarę gęś po stawie chodzi, to w Boże Narodzenie pływać się po nim jej godzi”, „Kiedy na św. Barbarę mróz, sanie na piec włóż”. Są takie przysłowia związane z osobą św. Barbary, jak np.: „Barbara święta o górnikach pamięta”.

Oskar Kolberg przytacza zwyczaje, związane ze świętem św. Barbary. Budowano łodzie, ale każda musiała mieć wizerunek św. Barbary, tak że „żaden majtek bez Barbarki na wodę się nie puścił”. W dzień św. Barbary zbierały się rodziny rybackie z czeladzią w kościele NPM na Nowym Mieście w Warszawie „na rannym i wieczornym nabożeństwie, po którym rozdają ubogim ryby jako jałmużnę”. Święta Barbara zaliczana była do 14 Orędowników, „mających stały dyżur ratowniczy nad światem”. Górnicy jeszcze dzisiaj obchodzą „Barbórkę” jako święto. Kiedy w czasach stalinowskich zaczęto usuwać z kopalń i fabryk krzyże oraz wszelkie wizerunki religijne, od roku 1980 robotnicy zaczęli je uroczyście wprowadzać, często z udziałem biskupów. Przy kopalni im. „30-lecia PRL” w Jastrzębiu postawiono okazałą figurę św. Barbary. Dzisiaj nie ma chyba ni jednej kopalni bez obrazu św. Barbary. Topografia polska zna 16 miejscowości, które zapożyczyły swoją nazwę od imienia Barbary. Wizerunek św. Barbary widnieje dotąd w herbie miasta Strumień.

Istniało w Polsce bractwo Św. Barbary jako patronki dobrej śmierci. Należał do niego m. in. św. Stanisław Kostka. Nie zawiódł się. Kiedy znalazł się na łożu boleści w chorobie śmiertelnej, a właściciel wynajętego przez Kostków domu nie chciał jako zaciekły luteranin wpuścić kapłana z wiatykiem, wtedy zjawiła mu się św. Barbara i przyniosła Komunię Świętą. (Życiorys Św. Barbary  – Święci na każdy dzień, Ks. Wincentego Zaleskiego)