Żywy pomnik Jana Pawła II

W niedzielę – 10 października – w całej Polsce obchodzono DZIEŃ PAPIESKI. W tym roku pod hasłem: „Odwaga świętości”. Także nasza parafia włączyła się w to wielkie świętowanie, ale także w zbiórkę ofiar na „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, czyli na stypendia dla młodzieży zdolnej, a z biednych środowisk. A jest to żywy pomnik jaki stawiamy Janowi Pawłowi II, naszemu Rodakowi, największemu z Polaków.

W słowie wprowadzającym, ostatniego numeru „Gościa Niedzielnego”, redaktor naczelny ks. Marek Gancarczyk pisze: „Bardzo podoba mi się hasło tegorocznego Dnia Papieskiego – „Odwaga świętości”. Do świętości, oprócz łaski Bożej, potrzeba osobistej odwagi. Można powiedzieć, że świętość zarezerwowana jest dla odważnych. Na plakacie zapowiadającym Dzień Papieski obok Jana Pawła II znaleźli się sługa Boży kard. Stefan Wyszyński i bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Pierwszy spędził kilka lat w więzieniu, drugi skończył na dnie Wisły przy tamie we Włocławku, a Jan Paweł II cudem uniknął śmierci z ręki zamachowca. (…) Dzisiaj modnym zajęciem jest podnoszenie sobie adrenaliny. Stąd skoki na bungee, szybka jazda motorem czy gonitwa byków w Pampelunie. Na św. Fermina zjeżdżają tam turyści z całego świata, by przeżyć chwile grozy. Istnieje nawet specjalny kanał telewizyjny Extreme Sport, w całości poświęcony ekstremalnym dyscyplinom sportowym. Niestety, wielbiciele podwyższonego poziomu adrenaliny zapomnieli, że najwięcej może jej dostarczyć zdobywanie świętości. Co prawda głowy stracić dzisiaj nie można – jak mówił Benedykt XVI w Wielkiej Brytanii – ale twarz i dobre imię przez wyśmianie, owszem. A to może być boleśniejsze i często wymaga większej odwagi. Adrenalina rośnie wtedy błyskawicznie!”

Dlatego nasza młodzież, bedąc odważna wyszła z puszkami na plac przykościelny, aby zbierać ofiary, na stypendia dla innej młodzieży. Odważnie stawała przed wiernymi prosząc o dar serca. Zebrano 3 450 zł. Inna młodzież dawała świadectwo swojej wiary poprzez śpiew na proscenium przed kościołem, aby ten Dzień Papieski podkreślić.

Jednak chyba najważniejszą sprawą, było ponowne zagłębienie się w całe bogactwo treści, które pozostawił nam Sługa Boży Jan Paweł II. Mamy nadzieję, że zaowocuje to w naszym codziennym życiu. Że będziemy odważnie zdobywali wyżyny świętości. A ofiary zaowocują porządnym wykształceniem nowych pokoleń Polaków i Polek.

W tym miejscu pragniemy podziękować wszystkim, którzy się przyczynili do pięknego przeżycia tego Dnia Papieskiego i liczymy na jeszcze większe zaangażowanie w przyszłym roku.