Odbył się kolejny Festyn Parafialny

O naszym festynie można przeczytać w lokalnej gazecie „Tętno Regionu”. Prezentujemy tekst pana Marka Mostowskiego, opisującego nasz VI Festyn Parafialny.

Niedziela 13 czerwca zapisała się w imprezowym kalendarzu, jako dzień festynów parafialnych. W nieco chłodniejsze od minionych popołudnie i wieczór na terenie pilskich parafii było gwarno, tłoczno i wesoło. Podobnie było na dziedzińcu przy kościele p.w. Świętej Rodziny w Pile, gdzie miał miejsce Rodzinny Festyn Parafialny.

Już po raz szósty przed kościołem Świętej Rodziny zgromadzili się wierni z tej parafii, ale również wiele osób spoza niej. Pomimo braku słonecznego blasku, wszystkim dopisywały humory. Każdy – od najmłodszego do najstarszego – mógł wśród przygotowanych przez organizatorów atrakcji znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. Nudzić się nikt nie miał prawa. Czego dowodziły wyrazy twarzy i radosne miny uczestników, bez względu na status społeczny i majątkowy. Słowem, pogoda – ta wewnętrzna, ale i zewnętrzna (przecież deszcz nie padał) – dopisała!

Szczególna radość emanowała z oblicza dziecięcych licek. Milusińscy mieli co ze sobą zrobić. Mogli podskakiwać na batucie, pofikać na dmuchanym zamku, poskakać przez skakankę, brać udział w konkursach zręcznościowych i umysłowych. Wielu z nich oblegało scenę, na której podczas festynu dawał popis zespół muzyczny z jego liderem księdzem Przemkiem Cholewą.

Dużą popularnością cieszyła się loteria fantowa, w której tego roku znalazły się aż dwie główne nagrody. Tradycyjnie były to rowery. Drugi z nich – różowy – ufundowały Apteki SOKAL. Gest wypróbowanych sponsorów i przyjaciół parafii został przyjęty z entuzjazmem przez biorących udział w loterii.

Wielkim wzięciem cieszyły się badania profilaktyczne prowadzone przez Apteki SOKAL, a konkretnie pomiar poziomu glukozy we krwi, tkanki tłuszczowej, ciśnienia tętniczego oraz wagi ciała, a także porady dermokosmetyczne. Wiele osób, w różnym wieku, mogło dowiedzieć się, czy z ich zdrowiem wszystko w porządku, czy może zapaliło się czerwone światełko, nakazujące skorzystanie z konsultacji lekarskiej.

VI Rodzinny Festyn Parafialny został zorganizowany, jak zawsze przy wydatnym współudziale sponsorów. Spośród nich trzeba wymienić m.in. Apteki SOKAL oraz Marię i Bronisława Rydwańskich. – Bez sponsorów nie moglibyśmy zorganizować tego festynu, a przynajmniej nie byłby on tak okazały i z tak dużą ilością nagród. Sponsorzy tradycyjnie dopisali i wyrażamy im za wsparcie wielką wdzięczność. Praktyczne wszystko co znajduje się dzisiaj na placu jest ich zasługą. Są to naprawdę ludzie otwarci i życzliwi. Możemy powiedzieć im serdeczne Bóg zapłać, modlić się za nich i odwzajemnić życzliwością i wdzięcznością – powiedział ks. Gwidon Ekert, proboszcz Parafii p.w. Świętej Rodziny.

– To już szósty coroczny Festyn Parafialny. Z roku na rok coraz głębiej wpisuje się on w kalendarz parafialny i cieszy większą popularnością. Festyn ma zadanie integrowania rodzin z naszej parafii, ale także spoza niej. Dla wszystkich jesteśmy otwarci. Jak mówiłem już kiedyś, ma on sprawić żebyśmy wszyscy razem mogli czuć się dobrze. – podsumował festyn ksiądz proboszcz, który po raz ostatni poprowadził z animuszem i swadą ów rodzinny meeting. Ksiądz Gwidon Ekert opuszcza pilską parafię i udaje się do Szczecina. Księże Proboszczu, za wszystko co zrobiłeś dla parafii serdecznie dziękujemy! Nigdy tego nie zapomnimy!

[button size=”large” link=”http://1drv.ms/1s7DbuT” target=”blank” align=”center”]Zobacz galerię zdjęć[/button]

Tekst: Marek Mostowski.
Źródło: Tętno Regionu